Kronika
Poprzedni Następny

 

Modern Plasma Surface Technology

KOSZALIN Katedra Inżynierii Materiałowej i Środowiskowe Laboratorium Techniki Próżniowej Politechniki Koszalińskiej zorganizowały w dniach 8-12 maja dwunastą edycję Międzynarodowej „Szkoły Letniej” pod nazwą Modern Plasma Surface Technology. Przedmiotem zainteresowania uczestników tych spotkań jest optymalizacja technologii i badań cienkich warstw przeciwzużyciowych osadzanych na różnego typu narzędziach i częściach maszyn. Inicjatorem szkoły i jej kierownikiem jest prof. Witold Precht (na fot.). Spotkania odbywają się pod auspicjami International Union of Vacuum Sciences and Technical Application (IUVSTA) oraz Polskiego Towarzystwa Próżniowego. W ramach szkoły odbyło się również zebranie sprawozdawcze Sekcji Inżynierii Powierzchni Polskiego Towarzystwa Próżniowego.

Leukofereza

WROCŁAW W klinice wrocławskiej Akademii Medycznej zespół kierowany przez prof. Andrzeja Langego dokonał po raz pierwszy w Polsce przeszczepu szpiku kostnego od polskiego dawcy niespokrewnionego, korzystając z metody leukoferezy. Zabiegi tego rodzaju wykonuje się na świecie od 6 lat. W Polsce metodę tę zastosowano po raz pierwszy także we wrocławskiej klinice w 1995 r., z tym, że był to przeszczep autologiczny. Tym razem dawcą była zupełnie obca, niespokrewniona z biorcą osoba. Metoda leukoferezy jest prosta, mało inwazyjna i niemal bezbolesna dla dawcy.

75 lat AE

KRAKÓW W ciągu 75 lat istnienia krakowska Akademia Ekonomiczna wykształciła ponad 40 tys. absolwentów. W drugiej połowie maja uczelnia hucznie świętowała swój jubileusz. Doktorat honorowy uczelni otrzymał wówczas prof. Jan Małecki, od 40 lat związany z AE. Odbyło się też spotkanie z prof. Arendem D. Lubbersem z okazji 25-lecia współpracy AE z Grand Valley State University z USA.

Doktorat h.c. – prof. Andrzej Burghardt

GLIWICE Tytuł doktora honoris causa Politechniki Śląskiej otrzymał 18 maja prof. A. Burghardt, członek Polskiej Akademii Nauk, dyrektor Instytutu Inżynierii Chemicznej PAN w Gliwicach. Senat PŚ uhonorował uczonego za wybitne zasługi wniesione w rozwój polskiej szkoły inżynierii chemicznej i procesowej oraz wieloletnią współpracę naukową i dydaktyczną z uczelnią. Prof. Burghardt jest autorem wielu monografii i podręczników akademickich oraz ponad 140 artykułów naukowych. Należy do Europejskiej Federacji Inżynierii Chemicznej i uczestniczy w pracach grupy roboczej „Chemical Reaction Engineering”, jest przewodniczącym Komitetu Inżynierii Chemicznej i Procesowej PAN. Uczniem prof. Burghardta jest prof. Jerzy Buzek, który podczas uroczystości podzielił się osobistymi wspomnieniami z czasu studiów i okresu wieloletniej współpracy z uczonym.

Inżynieria medyczna

KRAKÓW W dniach 18-19 maja odbyły się I Krakowskie Warsztaty Inżynierii Medycznej, zorganizowane przez Katedrę Mechaniki Doświadczalnej i Biomechaniki Politechniki Krakowskiej. Napływ nowoczesnej aparatury do klinik i szpitali, nadzór nad jej sprawnością i niezawodnością w odniesieniu do pacjenta oraz edukacją i instruktażem personelu medycznego w posługiwaniu się nowoczesnymi urządzeniami były przedmiotem referatów i dyskusji na sesjach plenarnych warsztatów. Pozostałe sesje dotyczyły najefektywniejszych form nauczania na kierunkach i specjalnościach związanych z inżynierią medyczną, metod prowadzenia badań naukowych, celów i zadań inżynierii medycznej.

Modelowanie cybernetyczne

KRAKÓW W dniach 19-20 maja odbyła się w AGH V Krajowa Konferencja Modelowanie Cybernetyczne Systemów Biologicznych. Tego rodzaju spotkania organizowane są od 1975 r., na przemian w AGH i UJ. W tym roku gospodarzem konferencji był prof. Ryszard Tadeusiewicz. Uczestnicy debatowali w sekcjach filozoficznej, modeli biologicznych, medycyny i etyki, modeli fizykochemicznych, sieci neuronowych i przetwarzania obrazów, systemów informatycznych, cybernetyki i chaosu, elektroniki i przetwarzania sygnałów. Wspólnym aspektem we wszystkich dyskusjach było modelowanie jako narzędzie pracy i podstawa metodologiczna różnych dyscyplin naukowych.

Nagroda Artystyczna

LUBLIN Doroczną Nagrodę Artystyczną Miasta Lublina otrzymał prof. Grzegorz D. Mazurek, dziekan Wydziału Artystycznego UMCS. G. Mazurek jest grafikiem. Jednym z jego ostatnich osiągnięć jest udział w wystawie – z uczestnictwa w sympozjum zrezygnował z powodu braku czasu – Grafika 2000 na Tajwanie i w Japonii. Uważa, że w sztuce najważniejsza jest szczerość. Kierowany przez prof. Mazurka Wydział Artystyczny już wkrótce uruchomi piąty kierunek studiów – malarstwo. Stara się o uzyskanie uprawnień do przeprowadzania przewodów kwalifikacyjnych pierwszego stopnia (odpowiednik przewodów habilitacyjnych). Trwają też przygotowania do otwarcia w Kazimierzu Dolnym Kolegium Sztuk Pięknych UMCS.

Zbrodnia katyńska

WARSZAWA W Zamku Królewskim w Warszawie odbyła się 20 maja międzynarodowa sesja naukowa Zbrodnia Katyńska po 60 latach. Polityka – Nauka – Moralność z udziałem historyków z Polski, Rosji i USA. Podczas spotkania wskazywano na konieczność dalszych badań historycznych i poszukiwań archiwalnych. Dotychczas znaleziono szczątki 15 tys. osób, spośród 22 tys. ofiar zbrodni katyńskiej. Nie natrafiono na mogiły 7 tys. zamordowanych. Nie znaleziono także teczek personalnych polskich jeńców więzionych w ZSRR. Brakuje również wielu ważnych materiałów z terenu Białorusi. Prof. Wojciech Materski z Instytutu Studiów Politycznych PAN, opierając się na najnowszych badaniach i ostatnio poznanych dokumentach, przedstawił motywy i przebieg zbrodni. Prof. Natalia Lebiediewa z Instytutu Historii Rosyjskiej Akademii Nauk przypomniała 60 lat fałszowania prawdy o zbrodni katyńskiej.

Academia Artes Liberales

LUBLIN Oba lubelskie uniwersytety przystąpiły do porozumienia „Academia Artes Liberales”, podpisanego ponadto przez UW, UJ, UAM, UWr. i UMK, w sprawie rozszerzenia dotychczasowych programów międzywydziałowych studiów humanistycznych w międzyuczelniane studia humanistyczne. Słuchacze tego rodzaju studiów będą mogli kształcić się nie tylko w macierzystej uczelni (ok. 60 proc. programu studiów), ale także wybrać do zaliczenia przedmioty w innych uniwersytetach, uczestniczących w programie (ok. 40 proc. programu studiów). Pierwsza rekrutacja na międzyuczelniane studia humanistyczne odbędzie się w najbliższym roku akademickim.

Gospodarcze wsparcie

WARSZAWA Klub Partnerów Szkoły Głównej Handlowej to dobrowolne zrzeszenie przedsiębiorstw o zasięgu międzynarodowym, działających na rynku polskim. Należą do niego m.in.: ABB, Bank PKO SA, Ernst & Young SA, Polski Koncern Naftowy, LOT, Procter & Gamble, Nationale Nederlanden. Firmy te mają m.in. sygnalizować uczelni potrzeby programowe i kadrowe oraz materialnie wspomagać uzgodnione z Klubem kierunki rozwoju SGH. W zamian uczelnia daje przedsiębiorstwom możliwość uczestnictwa w Senackiej Komisji Programowej i doradzania w sprawie formułowania programów studiów, bezpłatnego dostępu do bazy danych o studentach i absolwentach SGH, bezpłatnego organizowania na terenie uczelni imprez promocyjnych oraz pierwszeństwo w korzystaniu z usług badawczych i eksperckich SGH. Podczas posiedzenia 22 maja członkiem Klubu Partnerów SGH została firma McKinsey & Co. Poland.

Na pamiątkę

TORUŃ W przeddzień pierwszej rocznicy spotkania papieża Jana Pawła II z przedstawicielami nauki polskiej, na ścianie Auli Uniwersytetu Mikołaja Kopernika odsłonięto pamiątkową tablicę, zaprojektowaną przez artystę rzeźbiarza Andrzeja Borcza z Wydziału Sztuk Pięknych UMK. Tablicę odsłonili współgospodarze spotkania w Auli: ks. bp Andrzej Suski oraz prof. Andrzej Jamiołkowski, ówczesny rektor UMK. W uroczystości wzięli udział reprezentanci władz miejskich i kurii biskupiej. Po odsłonięciu tablicy, uczestnicy uroczystości wysłuchali wystąpienia prof. Stanisława Dembińskiego z UMK oraz koncertu w wykonaniu Chóru Akademickiego UMK oraz Toruńskiej Orkiestry Kameralnej. Wśród nadawców listów popierających ideę upamiętnienia ubiegłorocznego spotkania z Papieżem, znaleźli się m.in. marszałek Senatu Alicja Grześkowiak oraz ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej dr Stefan Frankiewicz.

Doktorat h.c. – prof. Józef Ziółkowski

WROCŁAW 22 maja godność doktora honoris causa Uniwersytetu w Sankt Petersburgu otrzymał prof. J.J. Ziółkowski z Uniwersytetu Wrocławskiego, specjalista z zakresu chemii koordynacyjnej i katalizy homogenicznej z udziałem związków kompleksowych i metaloorganicznych jako katalizatorów. Badania prof. Ziólkowskiego wykorzystywane są w procesach przemysłowych i ochronie środowiska. Wyniki badań zawarte są w 210 publikacjach. Prof. Ziółkowski wypromował 13 doktorów i 70 magistrów chemii. Obecnie jest prorektorem ds. badań naukowych i współpracy z zagranicą UWr., członkiem Polskiego Towarzystwa Chemicznego i Wrocławskiego Towarzystwa Naukowego.

Akredytacja RIBA

KRAKÓW Cztery lata temu Wydział Architektury Politechniki Krakowskiej podjął wysiłek uzyskania akredytacji Królewskiego Instytutu Architektów Brytyjskich (Royal Institute of British Architects – RIBA). Sporządzono wówczas listę niedociągnięć, m.in. dotyczących procesu dydaktycznego, które placówce udało się w ciągu czterech lat zlikwidować. W dniach 22-28 maja przebywała w Krakowie Komisja Akredytacyjna RIBA, która przyznała krakowskiemu Wydziałowi Architektury akredytację na 5 lat – jego dyplomy są tym samym uznawane za granicą.

Z Kanadyjczykami nad Nilem

WARSZAWA Dorobek 25-letniej polsko-kanadyjskiej współpracy archeologicznej był 22 maja tematem konferencji zorganizowanej przez Zakład Archeologii Śródziemnomorskiej PAN. Współpraca podjęta przed ćwierćwieczem z inicjatywy prof. Kazimierza Michałowskiego i prof. Petera Shinnie rozpoczęła się udziałem polskich archeologów w kanadyjskich wykopaliskach w starożytnym mieście Meroe w Sudanie. Polskie placówki współpracują z Royal Ontario Museum oraz Uniwersytetem w Toronto. Wspólne badania prowadzone są obecnie w Egipcie i Sudanie. Polscy i kanadyjscy archeolodzy pracują razem przy penetracji doliny Nilu między III i IV kataraktą oraz w rejonie Dongoli – dawnej stolicy chrześcijańskiej Nubii.

Doktorat h.c. – prof. Czesław Strumiłło

ŁÓDŹ 24 maja, podczas uroczystego posiedzenia Senatu Politechniki Łódzkiej, poświęconego 55. rocznicy powołania uczelni, tytuł doktora honoris causa PŁ otrzymał prof. Czesław Strumiłło. Jest on specjalistą w zakresie procesów transportu ciepła i masy oraz teorii i techniki suszenia, twórcą znanej na świecie szkoły naukowej w dziedzinie suszarnictwa. Prof. Strumiłło opublikował ponad 200 prac naukowych. Wypromował 14 doktorów. Prowadził wykłady w Australii, Brazylii, Chinach, Kanadzie, na Kubie, Nowej Zelandii, RFN, Wielkiej Brytanii. W Chinach otrzymał tytuł Honorary Professor of Tianjin University. Jest członkiem korespondentem PAN. Uczony pełnił szereg funkcji, m.in. był rektorem PŁ i wiceprzewodniczącym KBN.

Na tropach neutrin

WARSZAWA Uczeni z Instytutu Fizyki Doświadczalnej Uniwersytetu Warszawskiego uczestniczą w międzynarodowych badaniach tajemniczych cząstek materii – neutrin, prowadzonych w detektorze Super-Kamiokande w Japonii. Jest to zbudowane w starej kopalni, na głębokości 1 km, największe i najnowocześniejsze urządzenie do badania neutrin. Wyniki ostatnich eksperymentów, przygotowanych i prowadzonych przy udziale fizyków z UW, wykazały, że neutrina mają masę, co spowodowało zmianę poglądów na standardowy model cząstek elementarnych. Potwierdzenie wcześniejszych hipotez stawia w innym świetle problem bilansu całkowitej masy wszechświata. Dalsze badania neutrin prowadzone będą w ramach nowego eksperymentu przez kilkanaście instytutów naukowych z USA, Japonii, Korei Płd., z udziałem Instytutu Fizyki Doświadczalnej UW.

Inna emigracja

TORUŃ Zamieszkały w Londynie poeta, pisarz i tłumacz Jerzy Pietrkiewicz był gościem konferencji poświęconej jego twórczości, a zorganizowanej w maju przez Pracownię Badań Emigracji Instytutu Literatury Polskiej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Spotkanie odbywało się pod hasłem Jerzy Pietrkiewicz – inna wersja emigracji. Referaty wygłosili naukowcy z krajowych ośrodków akademickich oraz prelegenci z Anglii i Kanady. Bohater spotkania miał również swój wieczór autorski.

Doktorat h.c. – prof. Ulrich Engel 

WROCŁAW 24 maja tytuł doktora honorowego Uniwersytetu Wrocławskiego odebrał prof. U. Engel z Uniwersytetu w Bonn – wybitny socjolingwista, badacz szwabskich dialektów lokalnych, języka przesiedleńców oraz ich problemów integracyjnych. Kierował on m.in. pracami nad gramatyką niemiecko-serbochorwacką (1986), niemiecko-rumuńską (1993) oraz nad niemiecko-polską gramatyką kontrastywną. To ostatnie dzieło wieńczy wieloletnią współpracę prof. Engla z językoznawcami polskimi.

Doktorat h.c. – prof. Herbert Schambeck

WROCŁAW 24 maja tytuł doktora honorowego Uniwersytetu Wrocławskiego otrzymał prof. H. Schambeck, profesor Uniwersytetu w Linzu. Jest on autorem ponad 400 publikacji z zakresu prawa publicznego (prawa konstytucyjnego i prawa administracyjnego), nauk politycznych i filozofii prawa, a także z dziedziny katolickiej nauki społecznej. Prof. H. Schambeck otrzymał doktoraty honoris causa uniwersytetów w Santiago de Chile, Waszyngtonie i Pradze. Jest członkiem akademii nauk w Padwie, Madrycie, D?sseldorfie oraz Papieskiej Akademii Nauk Społecznych w Warszawie. 

Doktorat h.c. – abp Józef Kowalczyk

WARSZAWA Nuncjusz apostolski w Polsce abp J. Kowalczyk został doktorem honorowym Uniwersytetu Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Tytuł nadano nuncjuszowi za zasługi dla normalizacji stosunków między Kościołem i Państwem, uwieńczonej podpisaniem i ratyfikacją konkordatu, za wprowadzenie nowej administracji kościelnej w Polsce oraz za pomoc w przekształceniu Akademii Teologii Katolickiej w uniwersytet. Podczas uroczystości abp Kowalczyk wygłosił referat Dyplomacja Stolicy Apostolskiej w ewangelicznej posłudze Kościoła.

Profesorowie na stanowiskach

WARSZAWA Prof. Andrzej Zoll, prawnik z Uniwersytetu Jagiellońskiego, został rzecznikiem praw obywatelskich, a dr Marek Piechowiak, filozof z zielonogórskiej Wyższej Szkoły Pedagogicznej, specjalizujący się w problematyce praw człowieka – pierwszym polskim rzecznikiem praw dziecka. Prof. Leonowi Kieresowi, prawnikowi z Uniwersytetu Wrocławskiego, powierzono funkcję prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Prof. Władysław Bartoszewski objął funkcję ministra spraw zagranicznych w miejsce ustępującego prof. Bronisława Geremka.

Przyrodnicy współpracują

OLSZTYN W dniach 24-26 maja na Wydziale Biologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego przebywali prof. Rokf Entzeroth i prof. Herwig O. Gutzeit z Uniwersytetu Technicznego w Dreźnie. Podpisany został list intencyjny inicjujący współpracę obu uczelni w zakresie nauk przyrodniczych. Współpraca będzie finansowana m.in. w ramach programu Socrates-Erasmus (wymiana studentów i pracowników naukowych). Przewiduje się także realizację wspólnych projektów naukowych i konferencji. Podczas pobytu w Olsztynie prof. Entzeroth wygłosił także referat Strategie inwazji pasożytniczych Protozoa. Jeszcze w tym roku planowana jest rewizyta polskich uczonych z Olsztyna w Dreźnie.

Centrum Biologii

OLSZTYN 26 maja dokonano uroczystego wmurowania kamienia węgielnego pod budowę Centrum Biologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Obiekt pomieści 14 laboratoriów, 35 pracowni i sal ćwiczeniowych oraz ponad 50 gabinetów pracowniczych i 5 sal seminaryjnych. Znajdą się w nim pomieszczenia dziekanatu, aula na ok. 320 miejsc i 3 duże sale – każda o powierzchni co najmniej 140 m2. W przyszłości w gmachu Centrum Biologii będzie zlokalizowana sala Senatu UWM i aula na ok. 350 miejsc. Będzie to gmach o trzech kondygnacjach i użytkowym poddaszu. Projekt wykonał zespół pod kierownictwem prof. Waleriana Wierzchowskiego z Wydziału Nauk Technicznych. Budynek zostanie oddany do użytku w 2002 roku.

Sukces chóru

POZNAŃ Podczas XXXI Ogólnopolskiego Turnieju Chórów „Legnica Cantat”, który odbywał się w dniach 26-28 maja, Chór Kameralny UAM pod dyr. Krzysztofa Szydzisza zdobył I nagrodę w kategorii chórów studenckich. Kolejnym laurem zdobytym przez poznański chór akademicki była główna nagroda tzw. nieoficjalnego jury festiwalu, składającego się z kilkudziesięciu chórmistrzów z całego kraju, którzy podczas festiwalu uczestniczyli w seminarium dla dyrygentów chórów. Krzysztof Szydzisz jest głównym organizatorem odbywającego się w Poznaniu od 3 lat festiwalu chórów studenckich „Universitas Cantat”. W tegorocznej edycji imprezy wzięło udział 14 zespołów, w tym 8 zagranicznych.

Pół miliona

KRAKÓW 27 maja przedstawiciele firmy VW-Bank Polska podpisali umowę o darowiźnie na rzecz Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Darczyńca przekazał sumę 500 tys. zł na utworzenie Polsko-Niemieckiego Centrum Prawa Bankowego. Dla upamiętnienia spotkania prof. F. Ziejka, rektor UJ, wręczył Axelowi Stoffertowi Medal 600-lecia Odnowienia Akademii Krakowskiej. Zebrani wzięli udział w zakończeniu trzeciego roku Szkoły Prawa Niemieckiego przy Wydziale Prawa i Administracji UJ. Uświetnił je wykład prof. dr H. D?ubler-Gemelin, ministra sprawiedliwości RFN.

Encyklopedia Katolicka

LUBLIN W dniach 29-30 maja w Bibliotece Głównej KUL obyła się konferencja Leksykografia chrześcijańska na progu III Tysiąclecia, zorganizowana z okazji 30-lecia istnienia Międzywydziałowego Zakładu Leksykograficznego KUL, w którym powstaje Encyklopedia Katolicka. W konferencji, obok przedstawicieli wydawców polskich, udział wzięli twórcy niektórych encyklopedii i słowników chrześcijańskich z Niemiec, Francji, Włoch i Rosji, którzy prezentowali różne koncepcje i sposoby realizacji ważniejszych słowników i encyklopedii chrześcijańskich w swoich krajach. Wydawaną przez Katolicki Uniwersytet Lubelski Encyklopedię Katolicką oceniono z punktu widzenia teologii, filozofii, historii, nauk społecznych i literaturoznawstwa.

Doktorat h.c. – Jan Nowak-Jeziorański

KRAKÓW 31 maja godność doktora honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego otrzymał Jan Nowak-Jeziorański. W uzasadnieniu czytamy: za to, że przez całe życie walczył o Polskę: z bronią w ręku, jako kurier i emisariusz, jako orędownik prawdy; za troskę o prawdę i jej krzewienie w społeczeństwie, czemu przede wszystkim służyła „Wolna Europa”; za domaganie się ujawnienia zbrodni i zbrodniarzy (Katyń!); za walkę o prawdziwy obraz Polski i Polaków w świecie; za tworzenie propolskiego „lobby” w USA.

Doktorat h.c. – prof. Jan Szczerbowski

OLSZTYN 1 czerwca prof. J. Szczerbowski został pierwszym doktorem honoris causa Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Uczony przez 7 lat pełnił funkcję dyrektora Instytutu Ichtiologii i Rybactwa Śródlądowego w ART, a przez 22 lata był dyrektorem Instytutu Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie. Na jego dorobek naukowy składa się 348 pozycji. Zainteresowania naukowe prof. Szczerbowskiego koncentrowały się na biologii cennych a zagrożonych wyginięciem gatunków ryb – zwłaszcza troci jeziorowej, siei, a także badaniach ichtiofauny rzek, również w aspekcie wzrastających zanieczyszczeń wód. Zajmował się też wpływem działalności człowieka na ekosystemy wodne, postępującą eutrofizacją jezior, możliwościami jej przeciwdziałania poprzez odpowiednią gospodarkę rybacką, a niekiedy rekultywację. Wcześniej tytułem doktora honorowego obdarzyła go AR w Szczecinie, a tytułem honorowego profesora ART.

Kopernik i Wolszczan na EXPO

HANOWER Astronomowie Mikołaj Kopernik, twórca systemu heliocentrycznego i Aleksander Wolszczan, odkrywca pierwszych planet poza Układem Słonecznym symbolizują osiągnięcia nauki polskiej na Wystawie Światowej w Hanowerze. W polskim pawilonie na EXPO-2000 pokazano obserwatorium Kopernika i nowoczesny model wszechświata z uwzględnieniem odkryć Wolszczana. EXPO-2000 pod hasłem Człowiek – Przyroda – Technika różni się od poprzednich światowych wystaw. Odchodzi ona od prezentacji maszyn, urządzeń, wynalazków i technologii na rzecz wskazywania kierunku rozwoju cywilizacji w XXI wieku, łączącej harmonijnie rozwój gospodarczy z zachowaniem środowiska przyjaznego człowiekowi. Główne akcenty położono na pokazywanie folkloru, tradycji, przyrody. W polskim pawilonie zaprezentowano czynną od ponad 700 lat kopalnię soli w Wieliczce oraz Puszczę Białowieską z uratowanym od zagłady żubrem, a także typowy rynek podkarpackiego miasteczka. Jednocześnie wirtualny przewodnik „oprowadza” po Polsce, prezentując m.in. jej osiągnięcia gospodarcze, kulturalne i naukowe.

Ultraszybkie

ŁÓDŹ Na 72. Międzynarodowych Targach Poznańskich Technologie Przemysłowe i Dobra Inwestycyjne nagrodę w kategorii najlepszy wynalazek w dziedzinie produktu lub technologii otrzymał prof. Marek Bartosik (na fot.) z Politechniki Łódzkiej wraz z zespołem. W ten sposób doceniono opracowaną w Instytucie Aparatów Elektrycznych PŁ, we współpracy z ABB Zwar i ZAE Woltan, nową generację ultraszybkich wyłączników prądu stałego, złożoną z trzech rodzin: DCU, DCL i DCH. Ultraszybkie wyłączniki są nowością w skali światowej. Ich zasady działania są całkowicie odmienne od działania rozwiązań konstrukcyjnych dotychczas stosowanych w pojazdach trakcyjnych, a ich parametry techniczne znacznie przewyższają wyłączniki tradycyjne. Wyłączniki są oryginalnym opracowaniem polskim. Powstały po wieloletnich badaniach w PŁ nad nowymi metodami wyłączania prądu stałego. Urządzenia były już wcześniej nagradzane na krajowych i zagranicznych targach innowacji.

IKA

LUBLIN Działa już Internetowa Księgarnia Akademicka, utworzona z inicjatywy UMCS. Zdaniem prof. Mariana Harasimiuka, rektora UMCS, przyczyni się ona do poprawy dostępności niskonakładowej książki naukowej oraz umożliwi kolportaż polskich publikacji naukowych do zainteresowanych osób spoza kraju. Już we wrześniu w księgarni mają się pojawić oferty wszystkich wydawnictw uniwersyteckich. Na razie swoje publikacje proponują internetowym nabywcom wydawnictwa UŁ, UJ, UMK, USz., UŚ, UMCS i UwB. Adres księgarni to http://www.ika.edu.pl.

Ks. bp prof. Stanisław Wielgus w TNP

PŁOCK Walne Zgromadzenie Towarzystwa Naukowego Płockiego nadało ks. bp. prof. Stanisławowi Wielgusowi godność członka honorowego. Uroczystość odbyła się 3 czerwca podczas sesji jubileuszowej z okazji 180-lecia Towarzystwa Naukowego Płockiego. Ks. prof. S. Wielgus jest historykiem filozofii i edytorem średniowiecznych traktatów filozoficznych. Przez wiele lat pełnił funkcję rektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Jest członkiem Zespołu ds. Etyki w Nauce przy KBN. Jest biskupem płockim.

Eugenika

SZCZECIN 5 czerwca odbyła się III konferencja z cyklu Nauka na przełomie wieków. Tym razem przedmiotem obrad były Bioetyczne problemy inżynierii genetycznej. Celem konferencji było ukazanie biologicznych i etycznych problemów związanych z rozwojem technik eugenicznych, zmierzających, z jednej strony, do stworzenia nowych gatunków (organizmów transgenicznych), a z drugiej, do eliminacji genów wadliwych (np. leczenie chorób genetycznych). Mówiono m.in. o filozoficzno-teologicznych implikacjach klonowania człowieka, odpowiedzialności za klonowanie zwierząt i oczekiwaniach uczonych związanych z tą technologią.

Doktorat h.c. – prof. Michel Che

KRAKÓW 5 czerwca godność doktora honoris causa otrzymał prof. Michel Che, distinguished professor Uniwersytetu P. i M. Curie w Paryżu, członek Institut Universitaire de France. Jest on jednym z najwybitniejszych uczonych zajmujących się katalizą oraz reaktywnością i spektroskopią powierzchni ciała stałego. Uczony jest członkiem Academia Europea, Węgierskiej Akademii Nauk i honorowym członkiem Rumuńskiego Towarzystwa Chemicznego. Był w 1997 r. pierwszym laureatem nagrody im. Marii i Piotra Curie, nadawanej przez Polskie i Francuskie Towarzystwo Chemiczne. Od 1980 r. datuje się współpraca uczonego z UJ.

Informatyka w gospodarce

WARSZAWA W dniach 6-8 czerwca w Politechnice Warszawskiej odbyły się VIII Międzynarodowe Targi Zastosowań Informatyki w Gospodarce. Zaprezentowano na nich nowoczesne systemy komputerowe wspomagające proces projektowania (CAD), wytwarzania (CAM) oraz budowania systemów informacji przestrzennej (GIS). Odbyła się polska premiera aplikacji CAD do tworzenia profesjonalnych map i wydruków (CADScript). Bogaty program towarzyszących targom sympozjów i konferencji przygotowało Centrum Transferu Technologii PW.

Piknik Radia Bis

WARSZAWA 200 uczonych z 60 instytutów naukowych uczestniczyło w IV Warszawskim Pikniku Naukowym Polskiego Radia Bis. 10 czerwca na Rynku Nowego Miasta i Podzamczu wyrosło miasteczko naukowe z pracowniami i laboratoriami w namiotach. Demonstrowano aparaturę badawczą, a także – na żywo – różne widowiskowe eksperymenty. Tegoroczny piknik odbywał się pod hasłem Wspomnienia z przeszłości. Pokazano na nim zarówno dawne osiągnięcia nauki, jak i perspektywy jej rozwoju na wiek XXI. Obok pierwszych samochodów można było zobaczyć urządzenia przygotowywane obecnie dla sond kosmicznych. Na poszczególnych stoiskach prezentowano m.in. szczątki triasowych gadów i płazów znalezione na Dolnym Śląsku, wyniki badań polskich ekspedycji archeologicznych w Egipcie i Sudanie, obraz zaburzeń na Słońcu oraz niebieski laser.

Implantacja jonowa

LUBLIN W dniach 12-15 czerwca Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, Politechnika Lubelska i Politechnika Wrocławska zorganizowały konferencję nt. implantacji jonowej, spektrometrii mas i zastosowań wiązek jonowych i elektronowych ION-2000. Przedmiotem obrad uczonych z całego świata były: oddziaływanie jonów, elektronów i fotonów z ciałem stałym, nowe konstrukcje aparatury badawczej z zastosowaniem technik jonowych i elektronowych, wytwarzanie, modyfikacja i własności warstw powierzchniowych uzyskanych dzięki wykorzystaniu technologii jonowych i elektronowych. Implantowanie jonów do naświetlanych materiałów zmienia istotnie własności powierzchniowych warstw ciał stałych – w półprzewodnikach elektryczne i optyczne, w metalach trybologiczne, jak tarcie, twardość i wytrzymałość.

UJ z ULM

KRAKÓW Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Ludwika Maksymiliana w Monachium podpisały 14 czerwca umowę o wzajemnej współpracy. Będzie ona polegać na wymianie pracowników i studentów, a także wymianie spisów wykładów, materiałów naukowych i czasopism, jak również informacji na temat planowanych konferencji naukowych. Dzień później Collegium Medicum UJ podpisało z monachijskim Uniwersytetem aneks do umowy głównej. Określono w nim, że głównymi dziedzinami współpracy w zakresie medycyny będą: immunologia i transplantacja, onkologia, anestezjologia, chirurgia, gastroenterologia, psychiatria i biologia molekularna.

Polioptymalizacja

KOSZALIN Katedra Systemów Sterowania Politechniki Koszalińskiej zorganizowała w dniach 14–17 czerwca w Mielnie XVIII Konferencję Polioptymalizacja i Komputerowe Wspomaganie Projektowania. Podczas konferencji dyskutowano m.in. o optymalizacji i polioptymalizacji (teorii, metodach i zastosowaniach) w projektowaniu technicznym oraz w podejmowaniu decyzji (w sterowaniu procesami technologicznymi, w zarządzaniu itp.); komputerowym wspomaganiu prac inżynierskich (CAE), w szczególności o projektowaniu (CAD) oraz systemach ekspertowych i metodach sztucznej inteligencji, zwłaszcza sztucznych sieciach neuronowych (ANN) w zastosowaniu do projektowania i sterowania procesami.

CEMBA

WARSZAWA Studia Canadian Executive Master of Business Administration (CEMBA) prowadzone są w SGH od 1995 roku przy współpracy z Kanadyjskim Konsorcjum Szkół Zarządzania (CCMS) oraz uniwersytetów w Calgary i Montrealu. Do chwili obecnej program CEMBA ukończyło 107 osób. W trakcie uroczystości graduacji 15 czerwca dyplomy uzyskało 28 osób. Studentami programu CEMBA są przede wszystkim osoby młode (74 proc. w wieku poniżej 35 lat), jedną trzecią z nich stanowią kobiety. Wykształceniem uniwersyteckim i technicznym charakteryzuje się trzy czwarte studentów. Jedynie 12 proc. studentów to absolwenci SGH. W pięciu edycjach programu uczestniczyło 22 studentów obcokrajowców, przede wszystkim z USA i Wielkiej Brytanii, ale także z Indii, Chin, Rosji, Izraela, Zambii, Bułgarii, Korei Płd. i Kanady.

Kolejką do Europy

KRAKÓW Tradycyjnie w czerwcu odbyła się w AGH konferencja poświęcona problemom transportu linowego. Tym razem debatowano nt. transportu linowego w miastach. Przedstawiciele Katedry Transportu Linowego AGH zaproponowali budowę turystycznej kolejki gondolowej łączącej centrum Krakowa z okolicami Kopca Kościuszki i Lasku Wolskiego. Mówiono o zapóźnieniach naszego kraju w rozwoju transportu linowego, np. wyciągów turystycznych i narciarskich w górach, w stosunku do pozostałych krajów europejskich. Narzekano na zbyt surowe przepisy ekologiczne i szerokie kompetencje zarządów parków narodowych. Przedstawiciele austriackiej firmy Dooppelmayr Seilbahnen przedstawili nowoczesne rozwiązania miejskiej kolei szynowo-linowej.

Doktorat h.c. – prof. Zbigniew Religa

KATOWICE 13 czerwca tytuł doktora honoris causa Śląskiej Akademii Medycznej otrzymał prof. Z. Religa. Uczony jest jednym z najwybitniejszych polskich kardiochirurgów. Jako pierwszy przeprowadził w Polsce operację przeszczepienia serca. Jako pierwszy zastosował też w praktyce sztuczne komory serca. Stworzył pierwszy w Polsce bank zastawek serca. Stworzył w Zabrzu silny ośrodek kardiochirurgii. Był rektorem ŚAM.

Opracował 
Piotr Kieraciński

Współpraca: Gliwice – Marian Mikrut, Koszalin – Andrzej Markiewicz, Kraków – Elżbieta Barowa, Małgorzata Krokoszyńska, Maciej Rogala, Leszek Śliwa, Barbara Tałach, Lublin – Jadwiga Michalczyk, Elżbieta Mulawa-Pachoł, Łódź – Ewa Chojnacka, Olsztyn – Stanisław Czachorowski, Wioletta Ustyjańczuk, Poznań – Ewa Staniewicz, Szczecin – Wiesław Deptuła, Toruń – Kinga Nemere-Czachowska, Warszawa – Andrzej Markert, Elżbieta Misiak-Bremer, Jacek Polkowski, Wrocław – Kazimiera Dąbrowska.


  

Co w prasie piszczy?

Ranking ministra

Tak naprawdę w Polsce jest osiem ośrodków akademickich z prawdziwego zdarzenia. Warszawa, Kraków – to jest zdecydowanie czołówka, potem jest maleńka przerwa, Wrocław, Poznań, później Gdańsk, Łódź, Śląsk. Wisła wyznacza granicę polskiego poziomu szkół. Po prawej stronie Wisły do miana ośrodka akademickiego aspiracje może mieć tylko Lublin. (prof. Mirosław Handke w rozmowie z Andrzejem Stankiewiczem, Łączenie uczelni to jedyna droga, „Rzeczpospolita”, 3-4.06.2000)

Dziura w kanonie

Nauka i technika stanowią jednak integralny element kanonu kultury europejskiej, do której bogactwa przyczynili się zarówno Platon i Tomasz Mann, jak też Newton i Einstein. Bez nauki i techniki kultura byłaby może tylko zabawą pięknoduchów. Tymczasem, inteligencja humanistyczna, dyskutując o kanonie kultury, ogranicza się przeważnie do swego poletka. (...) Odepchnięcie nauki może być konsekwencją zdziecinnienia kultury współczesnej, sytuacji, w której nie ma miejsca dla jakości poważnych. Wszechobecny nurt kultury popularnej karmi się mitem, sensacją, schematem, nie zaś właściwym nauce pierwiastkiem twórczym. Kultura popularna prowadzi do uproszczenia form, relacji, norm i kodów. Nauka poprzez każde kolejne odkrycie komplikuje zaś nieustannie obraz świata. Z drugiej jednak strony, rozejściu się dróg nauki i kultury zawinili też sami uczeni, doprowadziwszy do hermetyzacji swej wiedzy i języka, jakim ją przekazują. (Grzegorz Filip, Razem, a jakby osobno, „Plus-Minus. Dodatek Rzeczypospolitej”, 10-11.06.2000)

Grant i odkrycie?

Prowadzenie wykładów nie oznacza uprawiania nauki. Dotyczy to również systemu grantów, gdyż uzyskanie grantu wymaga umiejętności odpowiedniego „spreparowania” wniosku. Ocenie poddaje się głównie poprawność metodologiczną, np. precyzyjną operacjonalizację hipotez. Tak się jednak składa, że prace bezbłędne metodologicznie są mało odkrywcze, gdyż w praktyce oznacza to, iż dany badacz był w stanie przewidzieć uzyskane wyniki. Nauka zaś niejako z definicji oznacza konieczność wyjścia poza posiadaną dotychczas wiedzę, trudno więc sprecyzować badane zmienne. I jedynie wówczas, gdy nie potrafimy przewidzieć uzyskanych wyników, można mówić o odkryciu naukowym. (Bożydar Kaczmarek, Piękny sen „elit” politycznych, „Najwyższy Czas”, 10.06.2000)

Najdłuższe wakacje

W Polsce najdłuższe na świecie wakacje mają studenci. W praktyce niewiele krócej wypoczywają pracownicy szkół wyższych oraz nauczyciele. Bez żadnego uzasadnienia wydłuża to czas studiów, powoduje przeludnienie uczelni przez osiem miesięcy w roku i wyludnienie przez pozostałe cztery. Co najważniejsze – długie płatne wakacje przyczyniają się do utrzymywania nieracjonalnego systemu płac. Nauczyciele zarabiają na przykład mało, ale koszt ich pracy – uwzględniwszy wakacje – jest stosunkowo wysoki. (Agnieszka Filas, Wieczne wakacje, „Wprost”, 11.06.2000)

Nietuzinkowe

Barwną mozaiką zawodów okazała się np. kadra Bałtyckiej Wyższej Szkoły Humanistycznej w Koszalinie: na kierunku administracja tylko jedna osoba legitymowała się tą specjalnością, pozostałe były specjalistami w dziedzinie germanistyki, kulturoznawstwa, wojskowości, cywilistyki. Trzecią część kadry stanowili panowie w wieku sędziwym (...), ale pensum dydaktyczne tych matuzalemów wynosiło po 120-130 godzin (...), w praktyce było to 25-60 godzin. Wyższa Szkoła Hotelarstwa i Gastronomii w Poznaniu zatrudniała na stanowiskach profesorskich osoby bez stopni naukowych. Wyższa Szkoła Dziennikarstwa w Warszawie okazała się raczej federacją nielegalnych filii. (...) Informacje o zatrudnianiu profesorów były mocno naciągane, dokumentacja kadry i studentów niekompletna. (...) Profesjonalna Szkoła Biznesu w Krakowie promowała niektórych absolwentów w trybie superekspresowym: z zapisów w księdze dyplomów wynikało, że X rozpoczął studia na trzy lata przed powstaniem szkoły i otrzymał dyplom nr 4, zaś Y zrealizował pełen cykl studiów licencjackich w dziewięć miesięcy. (...) Przewodniczący Konferencji Rektorów Uczelni Niepaństwowych (KRUN) prof. Józef Szabłowski uważa, że nagłośnienie jednostkowych przypadków czarnych owiec podważyło dobre imię całego sektora niepaństwowej edukacji. (...) Dlaczego jednak KRUN nie odcina się ostentacyjnie od czarnych owiec, nie wyklucza ich z grona szkół prywatnych, które zapracowały na opinię bardzo dobrych. (Ewa Nowakowska, Konkurs pokus, „Polityka”, 1.07.2000)

Produkcja bezrobocia

W tej chwili etnologię studiuje w Polsce około półtora tysiąca osób. To jest nieodpowiedzialna produkcja masowego bezrobocia. (Ludwik Stomma, Najazd studentów, „Polityka”, 1.07.2000) 


Konferencja 

NAUKA 2000

W dniach 15-16 czerwca odbyła się doroczna konferencja Nauka 2000, zorganizowana przez Komitet Badań Naukowych. W pierwszym dniu obrad przedstawiciele KBN przedstawili najważniejsze zadania Komitetu IV kadencji (prof. Andrzej Wiszniewski, minister nauki, przewodniczący KBN) i założenia polityki naukowej i naukowo-technicznej państwa (wiceminister dr Jan K. Frąckowiak, sekretarz KBN).
Zdaniem prof. Wiszniewskiego, rok 2000 nie jest dla nauki najgorszy. Finansowanie z budżetu przekracza poziom inflacji o 5 proc. Przeznaczono na rzecz nauki 2 proc. środków z prywatyzacji przedsiębiorstw skarbu państwa. Udało się wykreować stanowisko ministra nauki. – Niby różnica tylko w nazwie, ale dostrzegam wyraźne zwiększenie ciężaru gatunkowego w gronie ministrów – powiedział prof. Wiszniewski. Najważniejsze zadania KBN IV kadencji to: wprowadzenie w życie znowelizowanej ustawy o KBN, modernizacja zasad oceny parametrycznej jednostek naukowych oraz oceny wniosków o projekty badawcze, wprowadzenie specjalnej kategorii projektów celowych nastawionych na małe i średnie przedsiębiorstwa, promocja nauki. Minister nauki wspomniał też o przygotowaniach do uczestnictwa w 6. PR UE.

Minister Jan K. Frąckowiak za najważniejsze w polityce naukowej uznał reorganizację JBR-ów, promocję współpracy międzynarodowej, osiąganie światowych standardów przynajmniej przez niektóre placówki naukowe (np. centra doskonałości). Ważnym celem polityki naukowej jest wsparcie edukacyjnych funkcji nauki, co m.in. ma służyć rozwojowi kadry naukowej. Istotne jest także określenie priorytetów badawczych, za czym powinny iść następstwa finansowe.

Drugi dzień obrad rozpoczął się od przedstawienia stanu wykorzystania budżetu na rok 2000. Obecnie zostało jeszcze ok. 20 mln zł. 62 proc. budżetu działu Nauka pochłonęły dotacje podmiotowe, aż 55 proc. środków poszło na finansowanie działalności statutowej. W 1991 r. na działalność statutową przeznaczono 48 proc. z budżetu KBN, a zatem zwiększenie tej części wydatków Komitetu nie jest tak znaczne, jak twierdzili niektórzy dyskutanci – przekonywała min. Małgorzata Kozłowska. Granty pochłonęły 14 proc. finansów nauki. Preferowane są granty dla młodych badaczy i granty promocyjne. Znacząco maleją środki na projekty celowe oraz na działalność ogólnotechniczną, której udział w budżecie nauki wyniósł tylko 6 proc. Współpraca zagraniczna to 2 proc. budżetu nauki. Minister Kozłowska przedstawiła też założenia do budżetu nauki w 2001 r. Jeden z wariantów mówi o zwiększeniu środków o 54 proc. w stosunku do roku 2000, co oznacza przyznanie nauce 0,65 proc. PKB, a w liczbach bezwzględnych 4700 mln zł (w porównaniu z 3100 mln w 2000 r.). Wariant II przewiduje zwiększenie nakładów na naukę o 35 proc. w stosunku do roku bieżącego, co w liczbach bezwzględnych daje 4100 mln zł.

Minister Frąckowiak przedstawił najważniejsze zmiany, wprowadzane przez znowelizowaną ustawę o KBN. Przede wszystkim zwiększają się kompetencje ministra nauki, likwidowane są komisje KBN, przedłużona zostaje do 4 lat kadencja członków zespołów Komitetu. Do zespołów KBN można będzie włączać przedstawicieli sfery gospodarczej, a Komitet będzie mógł przekazać innym podmiotom część swoich kompetencji (np. dysponowanie środkami na współpracę zagraniczną może przekazać w gestię PAN).

Minister Kozłowska przedstawiła stan prac nad ustawą o JBR-ach. Najważniejszą zmianą jest możliwość przekształceń JBR-ów w spółki prawa handlowego oraz utworzenie PIB-ów. – Sytuacja jest jednak patowa – stwierdziła M. Kozłowska – gdyż o przekształceniach własnościowych jednostek mają decydować związki zawodowe i rady naukowe, co nie wróży dobrze przedsięwzięciu. Ustawa ma jasno określić zasady dostępu do środków budżetowych na finansowanie prac badawczo-rozwojowych, także dla innych niż placówki naukowe podmiotów prawnych. Zdaniem minister Kozłowskiej, propozycje zgłaszane ze środowiska instytutów resortowych opóźniają wprowadzenie ustawy i niekorzystnie wpływają na jej kształt.

(pik)

Nowe uniwersytety

Gdzie, jakie i kiedy?

Trwają prace nad utworzeniem nowych uniwersytetów. Prof. Mirosław Handke, minister edukacji, wciąż podkreśla, że tego typu uczelnie mogą powstawać jedynie w drodze integracji istniejących w danym ośrodku mniejszych szkół wyższych, a stroną występującą z projektem ustawy o utworzeniu uniwersytetu powinien być rząd. Pracują ministerialne zespoły ds. utworzenia uniwersytetów w Rzeszowie oraz Zielonej Górze. Środowisko naukowe Zielonej Góry zdaje sobie sprawę, że uniwersytet w tym mieście może powstać tylko w wyniku integracji Wyższej Szkoły Pedagogicznej i Politechniki Zielonogórskiej. Zespół, który pracuje nad powołaniem uniwersytetu przewiduje, że obie uczelnie będą gotowe do integracji dopiero za jakiś czas. Dlatego plany dotyczą najwcześniej roku 2001. Tymczasem powstaje koncepcja struktury przyszłej placówki uniwersyteckiej. – Jestem przekonany – mówi min. Jerzy Zdrada – że z utworzeniem uniwersytetu w Zielonej Górze nie będzie problemów.

Na temat koncepcji uniwersytetu w Rzeszowie przez wiele lat trwały spory między miejscową politechniką, Wyższą Szkołą Pedagogiczną oraz Akademią Rolniczą w Krakowie i UMCS, które mają w Rzeszowie filie. Problem stanowiło miejsce politechniki i uczelni pedagogicznej w strukturze uniwersytetu. Akademia Rolnicza nie bardzo chciała pozbywać się znakomicie wyposażonej i mającej dużą wartość materialną placówki. Tylko UMCS wyraził gotowość włączenia swej rzeszowskiej filii w struktury uniwersytetu. Jesienią ub. roku powołano ministerialny zespół ds. utworzenia uniwersytetu i wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze. Ministerstwo zapewniło, że postara się zrekompensować materialne straty, które poniosłyby krakowska AR i UMCS w wyniku włączenia swych filii w struktury nowej uczelni. – Jedynym rozwiązaniem, zapewniającym przyszłość rzeszowskiemu ośrodkowi naukowemu – mówi min. Zdrada, podtrzymując stanowisko prof. Handkego - jest połączenie w dużą strukturę wszystkich państwowych uczelni działających w tym mieście.

Tymczasem w Rzeszowie wciąż trwają zakulisowe działania zmierzające do utrzymania niezależnej od uniwersytetu uczelni technicznej. 4 maja prof. Tadeusz Markowski, rektor PRz., ogłosił na konferencji prasowej list do ministra edukacji, w którym była mowa o pozostawieniu w Rzeszowie dwóch dużych uczelni: uniwersytetu oraz niezależnej politechniki. List nie dotarł wówczas jeszcze do MEN. Jak się okazało, „zapomniano” go wysłać z Rzeszowa. Dopiero po interwencji ministra trafił do Warszawy. Tymczasem jeszcze w kwietniu rektor Markowski, wchodzący w skład ministerialnego zespołu ds. utworzenia uniwersytetu w Rzeszowie, wziął na siebie ciężar przygotowania dokumentów obrazujących strukturę przyszłego uniwersytetu. 

Rządowa wersja ustawy o utworzeniu uniwersytetu w Rzeszowie znajduje się obecnie w uzgodnieniach międzyresortowych. Tymczasem w Rzeszowie podgrzewane są nastroje, które nie sprzyjają integracji środowiska i stworzeniu silnego ośrodka akademickiego. Wydaje się, że rozgrywana jest tam partia politycznego pokera, nie licząca się z interesami nauki i edukacji, studentów i pracowników naukowych. W takiej partii – jak to w pokerze bywa - nie wygrywają racje, a o zwycięstwie często decyduje as wyciągnięty z rękawa. W ten sposób powstało już w Polsce kilka uniwersytetów, którym z trudem udaje im się zachować kryteria uniwersyteckości, określone przez Radę Główną Szkolnictwa Wyższego. Najbliższe miesiące zapewne pokażą kto postawi na swoim.

(pik)

Konferencja Rektorów Polskich Uczelni Technicznych 

Zrobimy to lepiej 

W dniach 15-17 czerwca br. obchodząca swoje 35-lecie Politechnika Zielonogórska gościła Konferencję Rektorów Polskich Uczelni Technicznych. – Jesteśmy uczelnią stosunkowo młodą, ale udało nam się w tym krótkim, jak na wiek akademicki, czasie wiele osiągnąć – mówił prof. Michał Kisielewicz, rektor PZ, podczas okolicznościowego posiedzenia senatu uczelni. Zapewne będzie to ostatni jubileusz uczelni, ponieważ coraz bliżej realizacji jest projekt powołania uniwersytetu w Zielonej Górze. W jego skład mają wejść politechnika i Wyższa Szkoła Pedagogiczna. Warte jest podkreślenia, że obie uczelnie zgodnie chcą takiego przekształcenia. Jako data pierwszej uniwersyteckiej inauguracji wymieniany jest 1 października 2001 roku.

Obecny na konferencji prof. Mirosław Handke, minister edukacji, dyskutował z rektorami o najważniejszych aktualnych sprawach środowiska. Z danych, jakimi dysponuje ministerstwo, wynika, że w ostatniej dekadzie znacząco, bo ponad dziesięciokrotnie, wzrosła liczba uczestników studiów doktoranckich. Jest to w dużej mierze związane z algorytmem finansowania uczelni, który jednego doktoranta traktuje tak, jak pięciu studentów. Minister oświadczył, że nie będzie podpisywał ponownego mianowania na stanowisko profesora zwyczajnego tych profesorów, którzy rozwiążą stosunek pracy, by po przekroczeniu 65. roku życia pobierać emeryturę, a równocześnie nadal być zatrudnionym w uczelni. Szkoły będą mogły zatrudnić ich na stanowiskach profesorów nadzwyczajnych.

Głównym tematem obrad konferencji była kwestia systemów zapewniania jakości kształcenia. Gospodarz, prof. Kisielewicz, przedstawił wewnętrzny system kontroli i ocen jakości kształcenia, jaki funkcjonuje w PZ. Jako że profesor jest matematykiem, oceny końcowe dla poszczególnych kierunków studiów zostały ujęte w szereg wskaźników i wzorów matematycznych. Po dyskusji rektorzy doszli do wniosku, że poza wewnętrznymi systemami oceny jakości konieczne jest także powołanie Komisji Akredytacyjnej Uczelni Technicznych.

Żywo dyskutowane były doświadczenia Uniwersyteckiej Komisji Akredytacyjnej. Niektóre przyjęte przez nią założenia, np. konieczność posiadania uprawnień do habilitacji na niektórych akredytowanych kierunkach, uznane zostały za niewłaściwe. Prof. Kazimierz Flaga, rektor Politechniki Krakowskiej, przekonał rektorów do włączenia w skład zespołów ekspertów także przedstawicieli praktyki. Powołał się na przykład Wydziału Architektury swojej uczelni, która, choć w kraju uchodzi za jedną z najlepszych, chcąc uzyskać międzynarodową akredytację musiała, pod wpływem właśnie głosów ekspertów praktyków, gruntownie zmienić programy nauczania.

Zadanie stworzenia zasad działania Komisji powierzone zostało Konferencji Prorektorów ds. Kształcenia Polskich Uczelni Technicznych, reprezentowanej przez jej przewodniczącą prof. Alicję Konczakowską, prorektora Politechniki Gdańskiej.

(as)

Nowe akademie pedagogiczne

Nie będzie uniwersytetów

Sejm RP postanowił zmienić nazwy czterech istniejących wyższych szkół pedagogicznych. Odtąd noszą one miano akademii. Zamiast Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Bydgoszczy mamy zatem Akademię Bydgoską im. Kazimierza Wielkiego. WSP w Kielcach zastąpiona została przez Akademię Świętokrzyską im. Jana Kochanowskiego. WSP w Słupsku, której jeszcze kilka lat temu groziła likwidacja z powodu niemożności spełnienia kryteriów akademickich, została przemianowana na Pomorską Akademię Pedagogiczną. Wyższa Szkoła Pedagogiki Specjalnej została Akademią Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej. Zmiana nazw uczelni pedagogicznych wprowadzona została w wyniku inicjatywy poselskiej. Podobnie w zeszłym roku doszło do utworzenia Akademii Podlaskiej w miejsce Wyższej Szkoły Rolniczo-Pedagogicznej w Siedlcach oraz zmiany nazwy krakowskiej WSP na Akademię Pedagogiczną.

Warto zauważyć, że nowe nazwy wprowadzono tylko w tych ośrodkach, w których nie ma nadziei na utworzenie uniwersytetów w najbliższym czasie. Przynajmniej w kilku przypadkach mamy tu do czynienia z działaniem co najmniej niezrozumiałym. Zdaniem prof. Jerzego Zdrady, wiceministra edukacji, zmiana nazwy ma stworzyć wrażenie, że mamy do czynienia z uczelniami o szerokim uniwersyteckim profilu. Pominięto w stosownych ustawach WSP w Rzeszowie i Zielonej Górze. W tych ośrodkach bowiem trwają intensywne prace nad utworzeniem uniwersytetów, w których skład miałyby wejść także uczelnie pedagogiczne.

(pik) 

Badania archeologiczne w Sudanie

Tare

Polska Połączona Ekspedycja Archeologiczna do Doliny Środkowego Nilu, pracująca obecnie w Sudanie pod kierownictwem dr. Bogdana Żurawskiego z Zakładu Archeologii Śródziemnomorskiej PAN, dokonała kolejnego wielkiego odkrycia. Podczas ostatniej kampanii, przeprowadzonej w lutym i marcu, natrafiono na ślady legendarnego miasta Tare, jednego z głównych ośrodków starożytnego królestwa Kusz, istniejącego w Sudanie w poł. I tysiąclecia p.n.e.

Ekspedycja, zorganizowana przy współpracy PAN, Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Jagiellońskiego i Muzeum Archeologicznego z Poznaniu, od 1997 r. prowadzi badania na obu brzegach Nilu, między III a IV kataraktą, na terenach, które w przyszłości zostaną zatopione po wybudowaniu na rzece kolejnej wielkiej zapory.

Na wysokiej skarpie nilowej znaleziono resztki kolumnady i bloki kamienne – pozostałości po świątyni. Naprzeciw tej budowli, na drugim brzegu rzeki, zlokalizowano pozostałości podobnej świątyni. Obie związane były z kultem egipskiej bogini Bastet, przedstawianej w postaci kobiety z głową kota.

– Świątynie te są pozostałością legendarnego miasta Tare – stwierdził dr Żurawski. Miasto, znane z kilku historycznych wzmianek, m.in. jako miejsce koronacji kuszyckich władców Harsjotefa i Nastasena, było od XIX w. bezskutecznie poszukiwane przez archeologów. Wcześniej – przed dwoma laty – ekspedycja odkryła inne legendarne miasto nad środkowym Nilem – Keretem. Odkrycia te potwierdzają wiarygodność przekazów dotyczących starożytnego Sudanu. – Byliśmy w takiej sytuacji jak Schliemann, kiedy przystępował do poszukiwania Troi – powiedział dr Żurawski.

Polska ekspedycja, przeszukując kilometr po kilometrze dolinę Nilu i przyległy pas pustyni, odkryła wiele śladów dawnego osadnictwa, od starszej epoki kamiennej i obozowisk Neandertalczyków aż po wczesne średniowiecze – w tym ruiny twierdz chrześcijańskich z VI-XIII w.

ert

Uczelnie w statystyce

55 lat Uniwersytetu Łódzkiego

Utworzony tuż po wojnie Uniwersytet Łódzki rozpoczynał pracę z 6 wydziałami, 530 pracownikami i ponad 7 tys. studentów (stanowiło to wówczas 12,7 proc. wszystkich studentów w Polsce). Pierwszym rektorem UŁ był wybitny logik i filozof prof. Tadeusz Kotarbiński.

Obecnie strukturę uczelni tworzy 9 wydziałów: Biologii i Nauk o Ziemi, Ekonomiczno-Socjologiczny, Filologiczny; Filozoficzno-Historyczny, Fizyki i Chemii, Matematyki, Nauk o Wychowaniu, Prawa i Administracji, Zarządzania oraz działający na prawach wydziału Instytut Studiów Międzynarodowych.

UŁ zatrudnia 3672 pracowników. 2030 to nauczyciele akademiccy, pozostali pracują w bibliotekach, administracji i obsłudze oraz jako pracownicy inżynieryjno-techniczni. Wśród nauczycieli akademickich jest 209 profesorów tytularnych, 221 profesorów UŁ i 3 docentów. Na stanowiskach adiunktów zatrudnionych jest 83 doktorów habilitowanych oraz 536 doktorów. Ponadto 315 doktorów zatrudnionych jest na stanowisku starszego wykładowcy.

Obecnie w UŁ studiuje prawie 35 tys. osób. 16 384 z nich to słuchacze studiów dziennych, 7655 kształci się na studiach zaocznych, 8359 na studiach wieczorowych, a 2238 korzysta z innych form studiów. W uczelni znajduje się najstarsze w Polsce Studium Języka Polskiego dla Cudzoziemców, kształcące aktualnie 345 studentów. Studia doktoranckie w UŁ wybrało 730 osób. W ciągu 55 lat istnienia uczelnia wykształciła ponad 90 tys. absolwentów, 2951 osób uzyskało w UŁ stopień doktora, a 687 – doktora habilitowanego.

Uniwersytet Łódzki prowadzi szeroką współpracę międzynarodową. Obecnie ma podpisane umowy ze 115 szkołami wyższymi z 33 krajów. Uczestniczy w międzynarodowych projektach badawczych i edukacyjnych, m.in. TEMPUS, INCO-COPERNICUS, ACE, Jean Monnet, CEEPUS, SOCRATES/ERASMUS. Uczelnia należy do licznych organizacji międzynarodowych, m.in. do CRE, Grupy Uniwersytetów z Compostelli i Stowarzyszenia Uniwersytetów dla Demokracji. Uniwersytet nadał tytuły doktora honoris causa 58 osobom.

UŁ użytkuje 91 budynków dydaktyczno-administracyjnych. Ich powierzchnia wynosi 240 tys. m2. Wśród obiektów UŁ znajduje się 6 naukowych stacji terenowych. W nowoczesnym Centrum Szkoleniowo-Konferencyjnym znajduje się 6 sal konferencyjnych i 195 miejsc noclegowych. 11 domów studenckich dysponuje 4217 miejscami. W 2 hotelach asystenckich może mieszkać ok. 300 osób.

Biblioteka Uniwersytecka należy do największych w Polsce. Jej zbiory liczą ok. 2,6 mln woluminów.

(rat)

Kontrola NIK w MEN

Niepaństwowe na cenzurowanym

Właściwie raport Najwyższej Izby Kontroli dotyczył nadzoru Ministerstwa Edukacji Narodowej nad uczelniami niepaństwowymi, jednak dostało się głównie niepaństwowym szkołom wyższym. Okazało się, że zarzuty, które NIK postawił ministerstwu, choć słuszne, wynikały z prawnej niemożności sprawowania nad uczelniami niepaństwowymi jakiejkolwiek kontroli. Dowiodły tego wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego, do którego odwołały się uczelnie „skazane” przez ministra edukacji na likwidację z powodu wielokrotnego łamania prawa o szkolnictwie wyższym. Sąd potraktował je jak zwykłe przedsiębiorstwa, do których działalności minister edukacji nie powinien się wtrącać. 

NIK zarzucił „przy okazji” uczelniom niepaństwowym szereg nieprawidłowości. Pierwsza to nie spełnianie minimum kadrowego wyznaczonego przez Radę Główną i nieodpowiednie kwalifikacje kadry w stosunku do wykładanych specjalności czy przedmiotów — w Bałtyckiej Wyższej Szkole Humanistycznej na kierunku administracja zatrudniony był tylko jeden specjalista z tej dziedziny, a w Wyższej Szkole Hotelarstwa i Gastronomii w Poznaniu stanowiska profesorów pełniły osoby bez stopni naukowych. Kolejny zarzut to niekorzystna struktura kształcenia, niezgodna nawet ze statutami uczelni. W sumie w niepaństwowych szkołach wyższych tylko 20 proc. słuchaczy kształci się na studiach dziennych, ale np. w wymienionej już uczelni koszalińskiej — tylko 4 proc. 

Najpoważniejszy zarzut dotyczył tworzenia nielegalnych filii i oddziałów zamiejscowych. Wytknięto to m. in. Wyższej Szkole Dziennikarstwa im. M. Wańkowicza, Wyższej Szkole Menedżerskiej SIG z Warszawy i Wyższej Szkole Technicznej w Legnicy. Kontrolerzy NIK uznali, że uczelnie te wyłudzają pieniądze od nieświadomych studentów. 

Pozostałe zarzuty dotyczyły m. in.: niewłaściwego prowadzenia dokumentacji, prowadzenia zbyt uproszczonych i skróconych form kształcenia, wkładów finansowych założycieli absolutnie niewystarczających do zapewnienia funkcjonowania tworzonych uczelni. Kilka spraw skierowano do prokuratury. 

Na zarzuty NIK odpowiedziała Konferencja Rektorów Uczelni Niepaństwowych (właśnie rektorzy, a nie założyciele, co jest dość ważne i znamienne). Odparła ona wszystkie zarzuty jednym zasadniczym argumentem: Izba posłużyła się starymi danymi, a w ciągu kilku lat niepaństwowe szkoły wyższe usunęły większość niedociągnięć. KRUN zgodził się właściwie tylko z zarzutem o prowadzenie nielegalnych filii, zaznaczając, że dotyczy to najwyżej 3 proc. uczelni niepaństwowych oraz że uczelnie państwowe robią to samo. Słusznie też zauważyli rektorzy szkół niepaństwowych, że prywatne szkoły wyższe wniosły znaczący wkład w rozwój edukacji w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Członkowie KRUN są zdania, że to uczelnie państwowe były inicjatorami kontroli, gdyż czują się zagrożone przez szkoły niepaństwowe (pieniądze, pieniądze!). KRUN równocześnie wykluczył rektorów inkryminowanych przez NIK uczelni z grona swego prezydium i stwierdził, że kontrole są po to, żeby poprawiać to, co zostało skontrolowane. Niestety, brak jakiejkolwiek kontroli jakości i form kształcenia w uczelniach prywatnych jest faktem. Pozytywnie wyróżnia się na tym tle działalność Stowarzyszenia Edukacji Menedżerskiej „Forum”. 

Warto przy okazji zwrócić uwagę, że niemal w tym samym czasie, gdy sprawa była roztrząsana przez prasę, utworzono trzecie już gremium mające reprezentować niepaństwowe szkoły wyższe — Konferencję Założycieli Uczelni Niepaństwowych. Na jej czele stanął prof. Zbigniew Stachowski. Założyciele tej organizacji twierdzą, że to oni powinni reprezentować uczelnie, a nie rektorzy, którzy są jedynie pracownikami najemnymi. Jakże inaczej niż w uczelniach państwowych, z którymi niepaństwowe, czy raczej, powiedzmy bez ogródek — prywatne, chciałyby się zrównać w prawach. 

(mag) 

Polska w europejskim projekcie kosmicznym PLANCK

Horyzont 2000 plus

Polskie instytuty – Centrum Badań Kosmicznych PAN i Centrum Astronomiczne im. Mikołaja Kopernika PAN – będą uczestniczyć w przygotowywanym przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) międzynarodowym projekcie PLANCK. Projekt, nazwany na cześć wybitnego niemieckiego fizyka Maxa Plancka, przewiduje umieszczenie na orbicie w 2005 r. satelity astrofizycznego. Będzie on prowadził obserwacje z zakresu fizyki kosmicznej – w tym badania tzw. promieniowania reliktowego 3 st. K, pozostałości po Wielkim Wybuchu Wszechświata.

W CBK PAN prowadzi się, wspólnie z włoskim Instytutem Astrofizyki w Bolonii, prace nad jednym z przyrządów badawczych – radiometrem niskich częstotliwości, który wejdzie w skład wyposażenia satelity. Polscy specjaliści przygotują m.in. naziemny system wspomagania tego urządzenia. W CAMK PAN będą m.in. opracowywane wyniki niektórych badań prowadzonych w ramach projektu PLANCK.

Projekt PLANCK jest jednym z 15 projektów badawczych ESA w ramach programu „Horyzont 2000 plus”, przewidzianego na lata 2000-2001. W 5 z nich – obecnie na etapie przygotowań – uczestniczy Polska. Są to: misja „Cassini” do Saturna i największego z jego księżyców – Tytana, misja „Mars Ekspres”, projekt „Integral”, obejmujący badania kosmosu w podczerwieni.

Projekt FIRST przewiduje umieszczenie na orbicie w 2006 r. satelity do obserwacji promieniowania radiowego i podczerwonego w kosmosie. W CBK PAN i CAMK PAN przygotowuje się już projekty polskich przyrządów – detektorów podczerwieni, które wejdą w skład wyposażenia naukowego satelity. Satelita FIRST umożliwi badania nie tylko odległych gwiazd i galaktyk, ale także lepsze poznanie obiektów położonych znacznie bliżej Ziemi – wielkich planet naszego Układu Słonecznego: Jowisza, Saturna, Urana i Neptuna oraz ich księżyców, zwłaszcza tych, które posiadają atmosferę. Pozwoli to wyjaśnić wiele zagadek związanych z budową i ewolucją planet gigantów i ich satelitów. Polskich astrofizyków interesują – poza Układem Słonecznym – badania bardzo chłodnych gwiazd z otoczkami pyłowymi oraz obłoków galaktycznych, z których tworzą się nowe gwiazdy.

(mar)

Sto lat polskiej techniki

Mało znany dorobek

Ralf Modrzejewski zbudował na początku XX wieku 533-metrowy most w Filadelfii, a pod koniec stulecia pracujący w USA prof. Mieczysław Bekker skonstruował pojazd, którym amerykańscy astronauci poruszali się po powierzchni Księżyca. Osiągnięcia polskiej nauki i techniki w kończącym się stuleciu zostały przypomniane na konferencji Wkład Polaków do rozwoju nauki i techniki w XX wieku, która odbyła się 5 czerwca w Muzeum Techniki w Warszawie. Konferencję zorganizowano z okazji 125. rocznicy utworzenia pierwszego w Polsce muzeum technicznego.

Polscy uczeni, inżynierowie, wynalazcy, konstruktorzy uzyskiwali w wielu dziedzinach osiągnięcia na światowym poziomie, ale dorobek ten jest, poza niewielkim gronem historyków myśli technicznej, stosunkowo mało znany – stwierdzono podczas konferencji, przypominając niektóre osiągnięcia techniczne Polaków.

Inż. Roman Rieger ze Lwowa skonstruował pierwsze urządzenie do mechanicznego transportu urobku w kopalniach węgla. Wacław Wolski był twórcą tarana hydraulicznego do udarowych wierceń w górnictwie naftowym. Polscy uczeni wnieśli duży wkład w rozwój petrochemii i karbochemii. Prof. Ignacy Mościcki – późniejszy prezydent RP – opracował metodę uzyskiwania kwasu azotowego drogą syntezy z powietrza. Stworzył podstawy nowej dziedziny chemii i przemysłu azotowego. Gabriel Narutowicz – także prezydent RP – był twórcą nowoczesnych zapór wodnych i hydroelektrowni w Szwajcarii, Francji, Hiszpanii, Portugalii i Włoszech. W Polsce projektował m.in. zaporę na Sole w Porąbce. Prof. Tadeusz Sendzimir był autorem wielu nowatorskich rozwiązań w metalurgii – m.in. technologii ciągłego wyżarzania i cynkowania blach stalowych, konstrukcji maszyn do walcowania blach na zimno. Prof. Janusz Groszkowski miał znaczące osiągnięcia w zakresie technologii i konstrukcji lamp elektronowych. W Polsce stworzono też wiele udanych konstrukcji lotniczych oraz z zakresu techniki zbrojeniowej.

(ert)

Uniwersytet Łódzki

Muzeum Geologiczne

W czerwcu otwarto Muzeum Geologiczne Uniwersytetu Łódzkiego. Działa ono przy Wydziale Biologii i Nauk o Ziemi. Muzeum zajmuje nowo adaptowany budynek w sąsiedztwie Collegium Geographicum. Na parterze o powierzchni 329 m2 mieszczą się sala wykładowa, sale ekspozycyjne i pomieszczenia biurowe. W piwnicy o powierzchni 279 m2 znajdują się sale ekspozycyjne oraz pracownie dydaktyczno-badawcze. Autorami projektu architektonicznego adaptacji obiektu są Iwona i Andrzej Pietkiewiczowie, zaś wykonawcą inwestycji – zrealizowanej w półtora miesiąca – łódzka firma MC Kontrakty Budowlane.

Obecnie zbiory muzealne liczą 5 tys. obiektów. Są wśród nich skały, minerały i skamieniałości z różnych stron świata, m.in. z Kanady, Stanów Zjednoczonych, afrykańskiej Katangi, RPA, Afryki Północnej, Afganistanu, Spitsbergenu, Francji, Grecji, Niemiec, Czech, Słowacji, Ukrainy, Rosji. Niektóre eksponaty mają ogromną wartość i unikalną urodę. W ekspozycjach minerały ułożone są wg. klasyfikacji chemicznej. Prezentowane są minerały ze wszystkich układów krystalicznych.

Głównym celem działalności placówki jest szerzenie wiedzy o Ziemi, rozwoju życia organicznego, elementach przyrody nieożywionej, a także prowadzenie zajęć dydaktycznych, udzielanie informacji naukowej z zakresu oznaczania skał i minerałów. Na terenie Muzeum jego pracownicy będą też prowadzić zajęcia dydaktyczne z podstaw geologii, petrografii, mineralogii, krystalografii i surowców mineralnych.

Jadwiga Janik

Badania kosmosu

Fala uderzeniowa na granicy heliosfery

Falę uderzeniową tworzącą się przed naszym Układem Słonecznym, pędzącym w przestrzeni międzygwiezdnej, odkrył międzynarodowy zespół uczonych z Instytutu Astrofizyki w Paryżu. Współautorką odkrycia jest doc. Romana Ratkiewicz z Centrum Badań Kosmicznych PAN.
Jest to jedno z ważniejszych odkryć astrofizycznych ostatnich lat. Istnienie fali uderzeniowej – przewidywane teoretycznie już wcześniej – zostało potwierdzone dzięki jednoczesnym obserwacjom przez teleskop orbitalny Hubble’a oraz sondy kosmiczne Voyager, które zbliżyły się do peryferii Układu Słonecznego. Zjawisko to ujawniono dzięki zestawieniu danych obserwacyjnych z nowym modelem heliosfery, opracowanym przez polską uczoną.

Układ Słoneczny ma kształt gigantycznego bąbla spłaszczonego z przodu. Pędzi on w przestrzeni międzygwiezdnej z szybkością 26 km/s. wywołując potężną falę uderzeniową, która jest efektem zderzenia się wiatru słonecznego, czyli emitowanych ze Słońca cząstek, z materią międzygwiezdną. Stanowi ona umowną granicę heliosfery, czyli przestrzeni kosmosu otaczającej Układ Słoneczny.

Granice heliosfery i tajemnicza fala uderzeniowa od dawna interesują astrofizyków. Opracowywano różne modele teoretyczne próbujące wyjaśnić to zjawisko. Duże nadzieje pokładali uczeni w misji Voyagerów, przeznaczonych pierwotnie do badania planet-olbrzymów, a wykorzystywanych obecnie do badania peryferii Układu Słonecznego.

em

Sprostowanie 

W związku z artykułem Z amerykańskiej perspektywy, drukowanym w numerze 6 (czerwiec) 2000 r. na stronach 35-38 wyjaśniam, że tekst oryginalny artykułu napisałem w języku angielskim i w tej wersji językowej przesłałem go do Redakcji. Wbrew mojej umowie z Redakcją, przygotowana przez nią do druku wersja polska nie była ze mną konsultowana i nie dano mi możliwości wykonania koniecznej korekty. W związku z tym nie ponoszę odpowiedzialności za jakość gramatyczno-stylistyczną opublikowanego tekstu i za zawarte w nim błędy. 
Z poważaniem, 

Prof. Mirosław Skibniewski 
Prorektor, Purdue University (USA) http://bridge.ecn.purdue.edu/~mirek
mirek@purdue.edu
 

Inwestycje

Poszerzanie bazy

W związku z dynamicznym rozwojem Filii Politechniki Łódzkiej w Bielsku-Białej, dotychczasowa baza materialna przestała być wystarczająca. Postanowiono rozpocząć budowę nowego obiektu laboratoryjno-dydaktycznego na tyłach użytkowanego przez uczelnię budynku przy ul. Willowej 2. Kamień węgielny wmurowano 31 maja.

Projektantem budowli są bielscy architekci: Tadeusz Wąsik, Jarosław Szlagur i Jakub Janik. Budynek będzie miał długość 135,3 m, szerokość 22,8 m i wysokość 21,26 m. Powierzchnia zabudowy wynosi 3670 m2, powierzchnia użytkowa 13396,7 m2, a kubatura – 74600 m3.

W nowym obiekcie znajdzie się 10 30-osobowych sal wykładowych, 15 sal mieszczących po 60 osób, 2 audytoria 100-osobowe, 2 audytoria na 130 osób oraz sala audytoryjna na 300 osób. Zespół pomieszczeń laboratoryjno-badawczych będzie liczył 2,4 tys. m2. Blok asystencki – 1,7 tys. m2, a sala rekreacyjna z zapleczem – 330 m2. Jednocześnie w obiekcie będzie mogło przebywać 2060 studentów.

Inwestycja, której koszt ma wynieść 25 mln zł, zostanie częściowo sfinansowana z budżetu centralnego. Część środków uczelnia pozyska w wyniku sprzedaży obiektu w centrum miasta, który obiecał przekazać prezydent Bielska-Białej. Przewiduje się, że obiekt zostanie oddany do użytku w 2002 r.

(ap, pik)

Politechnika Łódzka

Nowa politechnika?

31 marca Senat Politechniki Łódzkiej pozytywnie zaopiniował wyodrębnienie Filii PŁ w Bielsku-Białej z Politechniki Łódzkiej i przekształcenie jej w samodzielną uczelnię państwową. Na razie nie oznacza to jeszcze utworzenia nowej szkoły wyższej (to może zrobić tylko Sejm, stosowną ustawą), natomiast wyraża wolę usamodzielnienia Filii, gdy tylko będzie ona do tego gotowa. Zabiegi o usamodzielnienie utworzonej w 1969 r. Filii PŁ w Bielsku Białej trwają co najmniej od 1995 r., kiedy władze PŁ oraz władze miejskie i wojewódzkie podpisały list intencyjny w sprawie dążenia Filii w Bielsku-Białej do samodzielności. W lutym 1996 r. powołano Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Ośrodka Politechnicznego.

Obecnie Filia PŁ składa się z Wydziału Budowy Maszyn, który posiada uprawnienia do nadawania stopni doktora i doktora habilitowanego w zakresie budowy maszyn, Wydziału Inżynierii Włókienniczej i Ochrony Środowiska, który posiada uprawnienia do nadawania stopnia doktora w zakresie włókiennictwa, oraz nowego Wydziału Zarządzania i Informatyki. Samodzielna uczelnia miałaby ponadto Wydział Humanistyczny, który kształciłby na kierunkach pedagogika z katechetyką i filologiach: polskiej, czeskiej, słowackiej i angielskiej.

W uczelni kształci się obecnie ponad 4 tys. osób, większość – 2214 - na studiach dziennych. Kadrę stanowi 258 pracowników naukowych, w tym 55 samodzielnych pracowników naukowych (21 profesorów tytularnych i 33 doktorów habilitowanych) i 82 doktorów.

Uczelnia dysponuje biblioteką zajmującą obecnie 20 pomieszczeń o powierzchni blisko 500 m2. Zbiory liczą ponad 101 tys. woluminów. Z wypożyczalni korzysta stale ok. 4 tys. czytelników. W zeszłym roku 3 czytelnie odwiedziło ponad 23 tys. czytelników.

Uczelnia już dziś zabiega o powiększenie kadry, niezbędne do usamodzielnienia. Wspomagają ją w tym regionalne władze i samorządy, przeznaczając dla pracowników naukowych 8 mieszkań oraz działki budowlane.

Prof. Marek Trombski, prorektor PŁ ds. Filii w Bielsku-Białej, uważa, że samodzielna uczelnia może rozpocząć działalność w roku akademickim 2001/2002. Nie wiadomo jeszcze jaką nazwę będzie ona nosiła. Obecnie uczelnia spełnia kryteria akademickości, mogłaby więc być akademią bielską, jednak nie zgadza się to z opinią Rady Głównej. Padła propozycja nazwy politechnika bielska. Prof. Trombski stwierdził, że w statucie zapisane będzie dążenie do stworzenia uniwersytetu.

Aleksandra Paliga, pik

Storczyki na hałdach

Potrzeba rekultywacji gleby, zniszczonej w wyniku przemysłowej lub militarnej działalności człowieka, stała się istotnym problemem społecznym i gospodarczym, którego ostrość i ekologiczne konsekwencje ujawniły się w pełni w ostatnich latach. FNP ogłosiła w 1997 r. program REGLE, w rezultacie którego 17 zespołom naukowym z różnych placówek przyznano łącznie ok. 3 mln zł na zakup najnowocześniejszej aparatury badawczej. 12 czerwca w SGGW odbyła się konferencja podsumowująca badania prowadzone przez beneficjantów tego programu. Przedstawili oni w sesji plakatowej rezultaty badań uzyskane przy pomocy aparatury zakupionej dzięki subsydiom przyznanym przez FNP. W czasie spotkania prof. Katarzyna Turnau z Instytutu Botaniki UJ przedstawiła referat Rola grzybów w detoksykacji metali ciężkich. Zjawisko mikoryzy, tzn. symbiozy grzybów i roślin, występującej powszechnie w przyrodzie, wykorzystano do rekultywacji zniszczonej gleby, szczególnie na hałdach. Pewne gatunki grzybów są odporne na wysokie stężenia metali, a wiążąc je w grzybni spełniają rolę biologicznego filtra. Szeroko zakrojony program badań obejmuje identyfikację tych gatunków grzybów, ich molekularną charakterystykę oraz wyjaśnienie mechanizmów detoksykacyjnych. Celem badań jest opracowanie metod stymulowania w skażonych terenach rozwoju szczepów grzybów o zwiększonej agresywności, co ułatwi zasiedlenie tych obszarów roślinnością tworzącą z nimi mikoryzę. Nb. okazuje się, że jedną z roślin najlepiej przyjmujących się na hałdach są... storczyki!

Podczas konferencji zaprezentowano też wyniki prac nad likwidacją skażenia gleby olejem napędowym. W bazie paliw płynnych w Zawadówce k. Chełma skażenie powstało wskutek celowego nawiercenia rurociągu przez złodzieja. Zespół z Instytutu Mikrobiologii i Biotechnologii UMCS pod kierunkiem prof. Ewy Kurek zlikwidował skażenie gleby, stosując specjalną szczepionkę bakteryjną oraz fitoremediację z użyciem żyta. Drugi program badawczy tego zespołu dotyczył obniżenia zawartości metali ciężkich (Cd i Zn) w osadach z oczyszczalni Hajdów. Zaproponowana w wyniku tych prac metoda rekultywacji gleby polegała na odwadnianiu osadów i przekształcaniu ich w kompost (co sprzyja procesom unieszkodliwiania kadmu), a następnie zastosowaniu wydłużonego okresu ugorowania, korzystnie wpływającego na obniżanie się zawartości metali ciężkich w glebie.

Rekultywacją terenów silnie zasolonych zajmuje się zespół prof. Józefa Rytelewskiego z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Opracował metodę odsalania gleb w rejonie skażonym przez Inowrocławskie Zakłady Chemiczne. Wykorzystanie siarki, wapna magnezowego oraz fosfogipsu jako środków rekultywacyjnych dało dobre efekty, skracając jednocześnie okres regeneracji gleb (w porównaniu z samoczynnym ich odsalaniem się) przynajmniej o połowę. Zastosowanie wymienionych środków nie stworzyło żadnych dodatkowych zagrożeń w środowisku glebowym.

(pik)

Rada Ogrodów Botanicznych i Arboretów

Narodowy bank genów

Od kilku lat Rada Ogrodów Botanicznych i Arboretów organizuje doroczne konferencje naukowe. Jak informuje doc. dr hab. Jerzy Puchalski, dyrektor Centrum Zachowania Bioróżnorodności Biologicznej Ogrodu Botanicznego PAN w Powsinie i przewodniczący Rady, obecnie do ROBiA należy 10 ogrodów botanicznych, 12 arboretów, 3 ogrody roślin leczniczych i 1 palmiarnia. Są to wszystkie polskie placówki tego rodzaju, które gromadzą i udostępniają kolekcje roślin, prowadzą badania naukowe (i posiadają kadrę ze stopniami naukowymi) oraz uczestniczą w działalności dydaktycznej. Zaczątkiem obecnej Rady była komisja utworzona przed 28 laty przy Komitecie Botaniki PAN. Od czterech lat rada jest niezależną od Komitetu federacją. Natomiast przy KB PAN nadal istnieje Komisja Ogrodów Botanicznych i Arboretów, kierowana przez doc. Puchalskiego (wchodzi on także w skład rady zasobów genowych przy ministrze rolnictwa). Celem działalności Rady jest koordynacja pracy ogrodów botanicznych, zwłaszcza w zakresie gromadzenia kolekcji oraz prowadzenia badań naukowych, wspomaganie tworzenia nowych ogrodów botanicznych oraz organizacja konferencji naukowych.

Obecnie powstaje kilka nowych ogrodów botanicznych, tworzonych tak przez szkoły wyższe, jak i lokalne samorządy, m.in. na Śląsku, w Trójmieście i Olsztynie. – Mamy nadzieję – mówi doc. Puchalski – że uda się także utworzyć Świętokrzyski Ogród Botaniczny w Kielcach oraz Pomorski Ogród Botaniczny w Szczecinie. Wkrótce być może nastąpi też połączenie bydgoskiego ogrodu z sąsiadującym ogrodem IHAR-u, co pozwoliłoby uzyskać tej placówce charakter naukowy i status ogrodu botanicznego.

Dotychczas Rada zorganizowała spotkania naukowe poświęcone społecznej roli ogrodów botanicznych w edukacji ekologicznej oraz dendroflorze. Tegoroczne wiosenne spotkanie Rola ogrodów botanicznych i arboretów w zachowaniu bioróżnorodności zorganizowano w Ogrodzie Botanicznym UMCS, który obchodzi właśnie 35-lecie istnienia. Konferencja składała się z dwóch części. W pierwszej prezentowano coraz większe zagrożenia flory polskiej. Jak się okazało, nie człowiek stanowi dziś największe zagrożenie dla roślin, ale globalne zmiany klimatyczne. W znacznie mniejszym niż dawniej stopniu zagraża naturalnym stanowiskom rzadkich roślin rolnictwo. Obecnie w polskich ogrodach botanicznych znajduje się 200 z ponad 400 gatunków roślin zagrożonych wyginięciem. Uczestnicy spotkania postanowili skoordynować działania i doprowadzić do specjalizacji określonych ośrodków w zachowywaniu pewnego typu roślinności. Gospodarze spotkania – pracownicy Ogrodu Botanicznego UMCS – mogliby np. zająć się roślinnością kserotermiczną, czyli stepową. Podczas drugiej części dyskutowano nad współpracą ogrodów botanicznych i banków genów. – Chodziło nam o spotkanie botaników z genetykami – mówi doc. Puchalski. Pracują oni nad podobnymi zagadnieniami często nie uwzględniając osiągnięć kolegów. Pracujący zazwyczaj dla rolnictwa genetycy uważali bowiem pracę botaników za mało pożyteczną, ci z kolei sądzili, że rolnicy zajmują się rzeczami mniej ważnymi, bo sztucznie wyhodowanymi. – Dziś najważniejszą sprawą jest współpraca obu grup uczonych – kontynuuje Puchalski - która powinna doprowadzić do stworzenia narodowego programu ochrony roślin i narodowego banku genów.

(pik)

Ogród Botaniczny UMCS

Decyzję o utworzeniu Ogrodu Botanicznego władze uczelni podjęły już w 1945 r. Od 1966 r. jest on samodzielną placówką. Przez wiele lat ogrodem kierował prof. Dominik Fijałkowski, jeden z najbardziej zasłużonych botaników Lubelszczyzny i największy znawca przyrody regionu. Początkowo kolekcję gromadzono na skarpie obok miasteczka akademickiego. Obecnie ogród mieści się na Sławinku. Na terenie podworskiego parku, zaprojektowanego pierwotnie przez Tadeusza Kościuszkę, zgromadzono kolekcję roślin liczącą 6,5 tys. taskonów, w tym ponad 1,4 tys. drzew i krzewów. W szklarniach znajduje się zbiór roślin tropikalnych. Jest też kolekcja roślinności śródziemnomorskiej. Do najcenniejszych należą jednak rośliny kserotermiczne związane ze stanowiskami stepowymi regionu, m.in. żmijowiec ruski, kosaciec bezlistny, szczodrzeniec zmienny. Pasją obecnego dyrektora ogrodu, dr. Macieja Kwiatkowskiego, jest woda. Doprowadził on do odnowienia zniszczonych stawów. Pierwszy już od kilku lat cieszy zwiedzających pełniąc głównie funkcję krajobrazową. Wkrótce uruchomiony zostanie drugi staw, który będzie podstawą kolekcji roślinności wodnej i bagiennej, zwłaszcza z unikalnych w skali europejskiej torfowisk węglanowych. 

(pik)

PIASA w Krakowie

W dniach 16-18 czerwca odbyło się w Krakowie 58. doroczne zgromadzenie członków Polskiego Instytutu Naukowego w Ameryce (PIASA – The Polish Institute of Arts and Sciences of America). Inicjatorem krakowskiego spotkania członków PIASA był dyrektor Instytutu prof. Tadeusz Gromada.

Instytut założony został w 1942 r. przez sześciu członków PAU, których wojenne losy zaprowadziły do Ameryki. Byli to: Oskar Halecki (historyk), Rafał Taubenschlag (prawnik), Bronisław Malinowski (etnolog), Jan Kucharzewski (historyk), Wacław Lednicki (filolog) i Wojciech Świętosławski (chemik). Statut tej instytucji stwierdza, że jest ona „autonomiczną sekcją naukową Polskiej Akademii Umiejętności”.
Po wojnie Instytut nie podjął oficjalnej współpracy z komunistycznymi władzami w Polsce i stał się niezależną instytucją amerykańską, korzystającą ze składek i darów Amerykanów, zwłaszcza polskiego pochodzenia. Doroczne zjazdy naukowe PIASA poświęcone były przede wszystkim zagadnieniom związanym z historią i współczesnymi problemami Polski. Instytut wydaje kwartalnik „The Polish Review”, zajmujący się głównie kulturą polską. Podtrzymywał też przez cały czas nieoficjalne kontakty z nauką w kraju.

Krakowski zjazd PIASA jest ukoronowaniem rozpoczętych po 1989 r. starań o nawiązanie oficjalnych kontaktów z polskimi instytucjami naukowymi. Trzech członków zarządu PIASA – Zbigniew Brzeziński, Jan Nowak-Jeziorański i Piotr Wandycz – otrzymało ostatnio tytuły doktorów honorowych UJ. Podczas trwania zjazdu Prezydent RP, na wniosek PAU, uhonorował wybitnych działaczy PIASA polskimi odznaczeniami państwowymi.

Sesja naukowa odbywała się w językach angielskim i polskim. Pierwsza jej część, prowadzona przez Z. Brzezińskiego, miała charakter plenarny i dotyczyła wkładu emigracji do kultury polskiej w latach 1945-89. Pozostałe sesje i panele odbywały się pod hasłami: Stosunki polsko-sowieckie, Polonia a Polska, Romantyzm i jego dziedzictwo, Polska 2000: przeszłość i przyszłość, Świadomość narodowa w Polsce i polsko-litewskiej wspólnocie narodowej, Stosunki polsko-ukraińskie, Stosunki polsko-amerykańskie po rozszerzeniu NATO: wyzwania i okazje. W ostatnim dniu zjazdu odbyło się wspólne posiedzenie członków PAU i PIASA, podczas którego referowano historię i współczesne problemy obu organizacji. Otwarto także przygotowaną przez dr Ritę Majkowską wystawę Twórcy Polskiego Instytutu Naukowego w Ameryce. Pokazano na niej dokumenty z archiwów: PAU, Oddziału Archiwum PAN w Krakowie i Polskiego Instytutu Naukowego w Ameryce. Czynna będzie do końca września.

(mit)

Uczelnie i uczeni

W dniach 25–26 maja odbyła się wiosenna XCIII sesja Zgromadzenia Ogólnego PAN. Tematem przewodnim spotkania był Stan i drogi rozwoju kadry dla nauki i edukacji. Zaczęło się jednak od wystąpienia prof. Mirosława Handkego, ministra edukacji. Jego referat miał charakter raportu o stanie szkolnictwa wyższego. Minister stwierdził, że największym sukcesem ostatnich lat było zwiększenie liczby studentów, a największą klęską utrata kontroli nad jakością kształcenia: – Od braku wykształcenia gorsza jest iluzja jego posiadania, a taką często, zamiast właściwego wykształcenia, dają słabe uczelnie niepaństwowe.

Właściwą sesję rozpoczął prof. Mirosław Mossakowski, prezes PAN. Zauważył on, że zanikają dziś tradycyjne relacje mistrz –vuczeń, które zastępowane są bardziej urzędniczymi niż akademickimi relacjami zwierzchnik – podwładny. W miejsce autonomii badań naukowych, pojawiają się kariery hybrydowe, łączące aktywność akademicką z gospodarczą. Zmienia się obraz uczonego, który z zapatrzonego w ideały badacza staje się znakomicie zorganizowanym menedżerem. Za negatywne zjawisko prezes PAN uznał starzenie się kadry, zwłaszcza profesorskiej, oraz brak mechanizmów pozytywnej selekcji wśród uczonych. Zjawisko to jest bardzo niebezpieczne, gdyż właśnie twórczy element ludzki jest najbardziej istotny w nauce.

Prof. Jerzy Woźnicki, przewodniczący KRASP, nawiązał do referatu ministra Handkego, przedstawiając możliwe modele kształtowania szkolnictwa wyższego. Rektor Woźnicki sympatyzował z koncepcją tzw. przedsiębiorczego uniwersytetu. 

W wystąpieniach większości pozostałych referentów słyszało się nutę zwątpienia. Referaty wyraźnie dzieliły się na dwie grupy. Część mówców odniosła się bezpośrednio do pozycji i statusu uczonych na przełomie stuleci: prof. prof. Jerzy M. Brzeziński (Co to znaczy być dzisiaj człowiekiem uniwersytetu?), Maciej W. Grabski (Młody polski naukowiec w XXI w.), Marek Dietrich (Uczony w społeczeństwie). Druga grupa prelegentów przedstawiła refleksje ogólniejszej natury lub odnoszące się do sytuacji w określonej dziedzinie: prof. Franciszek Ziejka przedstawił garść refleksji ogólnych Wielkie nadzieje – jeszcze większy niepokój (niepokój budzi zanik etosu uczonego, nadzieje – np. rozwój studiów doktoranckich, a więc szansa na rozwój młodej kadry), prof. Piotr Węgleński zajął się implikacjami rozwoju dyscypliny, którą sam uprawia (Przełamywanie barier: implikacje rozwoju badań genetycznych), a prof. Michał Szluczewski rozważał zależności między nauką a nauczaniem.

Zgromadzenie członków PAN postanowiło także zabrać głos w sprawie stanu Puszczy Białowieskiej. W stosownej uchwale czytamy: ZO PAN popiera rozszerzenie Białowieskiego Parku Narodowego na całą polską część Puszczy Białowieskiej. Zdając sobie sprawę ze skomplikowanej sytuacji społecznej w otoczeniu lasów dodano jednak, że decyzja o poszerzeniu (granic BPN) wymaga stworzenia odpowiednich warunków społecznych i gospodarczych dla miejscowej ludności, co stanowić będzie podstawę i gwarancję prawidłowego funkcjonowania Białowieskiego Parku Narodowego.

Wśród spraw formalnych podjętych podczas wiosennej sesji ZO PAN najważniejsze wydaje się przyjęcie w poczet Akademii 34 nowych członków zagranicznych. (mit)

Dyplomy za polonię

14 czerwca, podczas uroczystego posiedzenia Komitetu Badań Polonii PAN, po raz pierwszy wręczono dyplomy honorowe przewodniczącego Wydziału I Nauk Społecznych PAN i przewodniczącego Komitetu Badania Polonii PAN. Dyplomy stanowią wyraz uznania dla osiągnięć uczonych polskiego pochodzenia pracujących poza krajem, a zajmujących się głównie badaniami problematyki polonijnej, emigracyjnej i etnicznej.

Wyróżnieni zostali: prof. Stanisław Blejwas, który kieruje Katedrą Studiów Polskich i Polsko-Amerykańskich w Central Connecticut State University, członek zarządu Polskiego Instytutu Naukowego w Ameryce oraz Polsko-Amerykańskiego Stowarzyszenia Historycznego (PAHA); prof. John Bukowczyk, historyk z Wayne State University w Detroit, były prezes PAHA, członek zarządu Immigration History Society w USA; prof. Tadeusz Gromada, historyk z Jersey City State College, członek American Historical Association, Fundacji Kościuszkowskiej, Instytutu Piłsudskiego w Nowym Jorku, dyrektor Polish Institute of Arts and Sciences; prof. John Kulczycki, historyk z University of Illinois w Chicago, ekspert w dziedzinie historii ruchu związkowego w Niemczech i udziału w nim grup etnicznych, zajmujący się także emigracją polską do Niemiec i Stanów Zjednoczonych; prof. Ewa Morawska z Uniwersytetu Pensylwanii, która stworzyła nowe podejście do problematyki historii etnicznej; prof. Tadeusz Radziłowski, prezydent St. Mary’s College w Orchard Lake, historyk, prezes American Historical Society, wydawca czasopisma „Periphery. A Journal of Polish Culture and Affairs”; prof. Jerzy Smolicz Kotowic, profesor socjologii w Uniwersytecie Adelajdy, członek zagraniczny Polskiej Akademii Umiejętności, członek Academy of Social Sciences in Australia, Royal Society of Arts w Londynie, badacz pluralizmu kulturowego w społeczeństwach wieloetnicznych, kultury polskiej w krajach imigracyjnych oraz zachowania języka polskiego na obczyźnie; prof. Ruy Wachowicz, historyk z Uniwersytetu Parańskiego w Kurytybie w Brazylii, specjalista w zakresie dziejów Brazylii i Parany, ze szczególnym uwzględnieniem historii polskiego osadnictwa w Brazylii i skupisk polonijnych w tym kraju; dr Stanisław Zahradnik, czeski historyk, wykładowca Filii Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie, wieloletni kierownik archiwum Huty Trzynieckiej, działacz Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Czechach, specjalista w zakresie problematyki polskiej mniejszości na Śląsku Cieszyńskim; prof. Jerzy Zubrzycki, jeden z najwybitniejszych socjologów australijskich i twórców australijskiej polityki wielokulturowości, doktor honoris causa UAM.

ELE

Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

Sztuka, pieniądze i rękopisy

W ostatnim czasie Uniwersytet Mikołaja Kopernika otrzymał trzy znaczące dary. Prof. Wiesław Litewski, prawnik z Uniwersytetu Jagiellońskiego, przekazał 24 obrazy i rysunki, 15 ikon oraz 8 rzeźb i ceramik. Obrazy i rysunki reprezentują różne szkoły – polskie i obce, poczynając od XV wieku. Są wśród nich m.in. dzieła D. Chodowieckiego, P. Michałowskiego oraz liczne portrety i pejzaże ze szkół włoskich, hiszpańskich, niemieckich, francuskich i flamandzkich. Prof. W. Litewski pochodzi z Pomorza. Drugim darczyńcą jest prof. Ernst F.K. Koerner z Kanady, który przekazał UMK 50 tys. marek niemieckich na ustanowienie specjalnego funduszu stypendialnego. Prof. Koerner jest potomkiem Teodora Koernera, burmistrza Torunia w latach 1842-71. Helena Elzenberg-Wirska, wdowa po prof. Henryku Elzenbergu, zapisała UMK w testamencie całą spuściznę rękopiśmienną słynnego uczonego. Prof. H. Elzenberg był profesorem filozofii w toruńskiej uczelni w latach 1945-60 (w latach 1950-56 został, ze względów politycznych, odsunięty od zajęć).

(KNC)

MĄDRALIN

W odległości 25 km od Warszawy, nad rzeką Świder, na terenie Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, znajduje się Ośrodek Konferencyjny i Dom Pracy Twórczej Polskiej Akademii Nauk w Mądralinie. A zaczęło się w 1933 r., gdy Stanisław F. Hiszpański, właściciel wytwornego salonu obuwia w Warszawie, podarował Kasie im. Mianowskiego parcelę nad rzeką Świder w pobliżu Otwocka. Na terenie posesji znajdowały się dwa budynki. Starszy, parterowy, pomalowany na zielono, z gankami od południa i zachodu oraz wielką werandą od wschodu, typowy dla letnisk podwarszawskich na prawym brzegu Wisły. Drugi, nowszy, murowany, tynkowany na biało i dlatego nazywany Białym Domem. Oba te budynki, wraz z otaczająca je parcelą porośniętą brzozowo-sosnowym lasem, stały się domem wypoczynkowym dla uczonych, pisarzy i artystów. Wyłącznie mężczyzn, gdyż kierujący wówczas ośrodkiem Stanisław Michalski nie uznawał kobiet intelektualistek. Wkrótce do tego miejsca i przebywających w nim osób przylgnęła nazwa Mądralin, ponieważ mieszkali tam „mądrale”.

Na terenie ośrodka, obejmującym 17,5 ha parku leśnego, znajdują się dziś cztery budynki w stylu dworkowym. Mądralin jest nadal miejscem spotkań polskich intelektualistów i twórców, wciąż raczy swych gości mieszanką twórczej atmosfery, miłego nastroju i gościnnością polskiego dworu. Uczestnicy konferencji mogą korzystać z sali konferencyjnej dla 65 osób oraz mniejszej 30-osobowej, wyposażonych w niezbędny sprzęt konferencyjny. Ośrodek dysponuje 45 miejscami noclegowymi w pokojach 1- i 2-osobowych oraz apartamentach.

Każdego roku odbywa się tam szereg konferencji naukowych, niektóre mają charakter cykliczny. Z ośrodka korzystają nie tylko pracownicy PAN. Co roku PCK prowadzi w Mądralinie swoją Międzynarodową Szkołę Letnią, a Polskie Archiwa Państwowe organizują tam konferencje dla dyrektorów naczelnych archiwów krajów europejskich. Mądralin wybrały na miejsce corocznych konferencji także Instytut Energii Atomowej i Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego.

ELE

Sprostowanie

Szanowny Panie Redaktorze, 

Z dużym zaskoczeniem znalazłem w tekście pana prof. Mirosława Skibniewskiego (Zamerykańskiej perspektywy, „FA” nr 6 (82), czerwiec 2000 r., s. 37) następujący zdumiewający fragment: Tylko starsi wykładowcy, mający habilitacje, mogą składać wnioski do KBN o przyznanie grantów i tworzyć własne zespoły badawcze. Dlatego młodsi pracownicy są zmuszani do pracy na rzecz swoich profesorów, kosztem własnych pomysłów badawczych. Cytowane zdania są całkowicie nieprawdziwe i – niestety – sprzyjają tworzeniu fałszywych mitów.

By nie być gołosłownym przytaczam statystykę wyników XVII konkursu projektów badawczych Komitetu Badań Naukowych (wyniki zostaną opublikowane w pierwszej połowie lipca br.). Przyznano w nim dofinansowanie 1342 projektów badawczych. Kierownikami 462 projektów są osoby z tytułem naukowym, 338 – ze stopniem naukowym doktora habilitowanego, 382 – ze stopniem naukowym doktora, 158 – tytułem zawodowym magistra lub lekarza medycyny, jedna osoba jest inżynierem, a jedna nie ma żadnego (!) tytułu zawodowego. Trudno będzie więc autorowi obronić przytoczoną tezę.

Proszę o opublikowanie powyższego sprostowania. Z wyrazami poważania i życzeniami wielu sukcesów

Dyrektor
Departamentu Informacji i Promocji
Tadeusz Zaleski

Szanowny Panie Dyrektorze,

Nasza wina. Sami zachodzimy w głowę, jak mogliśmy to „puścić”.

Redakcja 

Nominacje profesorskie

7 czerwca br. Prezydent RP wręczył akty nadania tytułu naukowego profesora 74 nauczycielom akademickim oraz pracownikom nauki i sztuki.
NAUKI BIOLOGICZNE: Stanisław Jan Cabała (UŚ, Katowice).
NAUKI CHEMICZNE: Renata Bilewicz (UW), Michał Jaszuński (Instytut Chemii Organicznej PAN, Warszawa), Ryszard Kierzek (Instytut Chemii Bioorganicznej PAN, Poznań), Jacek Eugeniusz Nawrocki (UAM, Poznań), Anna Maria Trzeciak (UWr.).
NAUKI EKONOMICZNE: Łukasz Ignacy Czuma (KUL), Stanisław Szczepan Dolata (UO), Ewa Maria Kucharska-Stasiak (UŁ).
NAUKI FIZYCZNE: Zofia Krystyna Drzazga (UŚ, Katowice), Stefan Krompiewski (Instytut Fizyki Molekularnej PAN, Poznań), Krzysztof Kułakowski (AGH, Kraków), Piotr Malecki (Instytut Fizyki Jądrowej, Kraków).
NAUKI HUMANISTYCZNE: Kazimierz Walenty Jodkowski (WSP, Zielona Góra), Wiesław Kaczanowicz (UŚ, Katowice), Włodzimierz Kaczorowski (UO), Piotr Kakietek (UŚ, Katowice), Irena Waleria Kaniewska (UJ, Kraków), Andrzej Kapiszewski (UJ, Kraków), Jerzy Józef Krupp? (Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Warszawa), Antonina Ostrowska (Instytut Filozofii i Socjologii PAN, Warszawa), Bogdan Kazimierz Owczarek (UW), Czesław Jan Porębski (AE, Kraków), Włodzimierz Aleksander Sobkowiak (UAM, Poznań), Anna Janina Sobolewska (Instytut badań Literackich PAN, Warszawa), Alfred Tarantowicz (UŁ), Teresa Idalia Tomaszkiewicz (UAM, Poznań), Andrzej Jan Zakrzewski (WSP, Częstochowa).
NAUKI MATEMATYCZNE: Ryszard Magiera (PWr.).
NAUKI MEDYCZNE: Antoni Basta (UJ, Kraków), Barbara Maria Jarząb (Centrum Onkologii – Instytut Marii Skłodowskiej-Curie – Oddział w Gliwicach), Andrzej Skawina (UJ, Kraków), Janina Słodkowska (Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc, Warszawa), Zbigniew Marian Wójtowicz (AM, Lublin).
NAUKI O ZIEMI: Danuta Maria Ptaszycka-Jackowska (Instytut Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej, Oddział w Krakowie), Maria Sass-Gustkiewicz (AGH, Kraków).
NAUKI PRAWNE: Leszek Mariusz Kubicki (Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa), Jerzy Kazimierz Małecki (UAM, Poznań), Marek Wąsowicz (UW).
NAUKI ROLNICZE: Cezary Ignacy Bocheński (SGGW, Warszawa), Alojzy Domagała (AR, Poznań), Mirosław Józef Kasperczyk (AR, Kraków), Ryszard Kolman (Instytut Rybactwa Śródlądowego, Olsztyn), Janusz Ryszard Kubrak (SGGW, Warszawa), Marek Adam Malicki (Instytut Agrofizyki PAN, Lublin), Józef Ludwik Robak (Instytut Warzywnictwa, Skierniewice), Kazimierz Wawro (UWM, Olsztyn).
NAUKI TECHNICZNE: Krzysztof Paweł Arczewski (PW), Czesław Cichoń (PK), Wiktor Lech Gambin (PW), Ryszard Józef Grabowski (PB), Antoni Zbigniew Nowakowski (PG), Jerzy Florian Tomczyk (PŁ), Miriam Kazimiera Wiśniewska (PW), Wiesław Piotr Zwierzycki (PP).
NAUKI TEOLOGICZNE: ks. Jan Karol Szpet (UAM, Poznań).
SZTUKI MUZYCZNE: Bogusław Grabowski (Amuz., Gdańsk), Marek Jasiński (Amuz., Bydgoszcz), Maria Korecka-Soszkowska (Amuz., Łódź), Piotr Zaleski (Amuz., Wrocław).
SZTUKI PLASTYCZNE: Irmina Aksamitowska-Szadkowska (ASP, Łódź), Witosław Czerwonka (ASP, Gdańsk), Mikołaj Dawidziuk-Iwacik (ASP, Łódź), Wiesław Gołuch (ASP, Wrocław), Adam Haras (ASP, Gdańsk), Mieczysław Herman (UMCS, Lublin), Stanisław Zbigniew Kamieński (PR), Ewa Latkowska-Żychska (ASP, Łódź), Aleksander Olszewski (PR), Tadeusz Piskorski (Wyższa Szkoła Sztuki Stosowanej „Schola Posnaniensis”, Poznań), Krzysztof Wachowiak (ASP, Warszawa), Bogdan Wojtasiak (ASP, Poznań).
SZTUKI TEATRALNE: Teresa Budzisz-Krzyżanowska (AT, Warszawa).
SZTUKI FILMOWE: Bogdan Dziworski (UŚ, Katowice).

 
 

Uwagi.